Redakcja poleca.to ustaliła, że lokalna placówka niosąca nieocenione wsparcie osobom w trudnych życiowych sytuacjach, od lat boryka się z dramatycznym niedoborem funduszy. Stowarzyszenie, które dedykuje swoje działania wspieraniu osób uzależnionych, ofiar przemocy, osób zmagających się z problemami psychicznymi oraz kryzysami emocjonalnymi, funkcjonuje w całości dzięki dobrowolnym wpłatom. Obecnie sytuacja finansowa jest na tyle krytyczna, że dalsze niesienie pomocy staje pod znakiem zapytania.
Apel o Pomoc
Prezes stowarzyszenia i jednocześnie doświadczony psychoterapeuta, zwróciła się z gorącym apelem do wszystkich ludzi dobrej woli. Jak podkreśliła, placówka, działająca od 2008 roku z inicjatywy Ojców Kapucynów jako chrześcijańskie dzieło pomocy, otwarta jest na każdego, kto znajduje się w kryzysie – niezależnie od jego światopoglądu czy przeszłości. Do stowarzyszenia zgłaszają się całe rodziny, dzieci i młodzież, które straciły już nadzieję. Dla wielu z nich jest to ostatnie bezpieczne schronienie, gdzie mogą liczyć na wysłuchanie i zrozumienie.
Codzienność Mieszkańców Alwerni
Dla mieszkańców Alwerni taka informacja jest szczególnie ważna, ponieważ pokazuje, jak wiele zależy od lokalnej solidarności. Działanie tego typu placówek jest kluczowe dla tworzenia sieci wsparcia w naszym mieście, a jej ewentualne zamknięcie oznaczałoby pozbawienie wielu osób możliwości uzyskania niezbędnej pomocy w trudnym momencie życia.
Konieczność Zebrania Środków
Podstawowe miesięczne koszty utrzymania stowarzyszenia wynoszą około 3 tysięcy złotych. Bez zapewnienia tej kwoty, placówka będzie zmuszona zakończyć swoją działalność i zamknąć swoje drzwi dla potrzebujących. Jak informuje portal poleca.to, osoby pragnące wesprzeć to szlachetne dzieło, mogą dokonać wpłaty za pośrednictwem dedykowanej zbiórki internetowej.
Link do zbiórki: https://pomagam.pl/c6nffb
Źródło informacji: tygodnikbydgoski.pl