Poleca.to
Nadarzyn

Makabra w lesie pod Nadarzynem. Porzucono dziesiątki gołębi, cztery znaleziono martwe!

Wstrząsające odkrycie w lesie pod Nadarzynem. Porzucono dziesiątki gołębi, z czego cztery znaleziono martwe. Sprawa trafi na policję, a wolontariusze apelują o pomoc w poszukiwaniach pozostałych ptaków.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Makabra w lesie pod Nadarzynem. Porzucono dziesiątki gołębi, cztery znaleziono martwe!

Poruszające odkrycie w okolicach Nadarzyna. Na wtorkowy poranek zgłoszono porzucenie dużej grupy ptaków w jednym z lokalnych lasów. Jak podaje facebookowy profil Zwierzęta z Gminy Nadarzyn, na miejscu interweniowali wolontariusze organizacji oraz prywatni mieszkańcy, którzy błyskawicznie zorganizowali akcję ratunkową.

Zabezpieczono 30 ptaków, cztery nie żyły

Dzięki szybkiej reakcji udało się zabezpieczyć aż 30 gołębi. Niestety, nie wszystkie ptaki przeżyły porzucenie. Kilka z nich było w stanie ciężkim, a cztery znaleziono martwe. Wolontariusze przekazali w mediach społecznościowych, że dwa kolejne ptaki zmarły już w azylu, mimo podjętej opieki.

Wszystko wskazuje na to, że zwierzęta zostały po prostu wyrzucone. Na miejscu porzucenia znaleziono ślady wskazujące naContainer i klatki, takie jak trociny, odchody i resztki opakowań.

Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, sprawa ma trafić na policję. Mieszkańcy gminy Nadarzyn są wstrząśnięci skalą okrucieństwa.

Wolontariusze z Nadarzyna z podziękowaniami

Akcja ratunkowa wymagała zaangażowania wielu osób. Szczególne podziękowania organizatorzy skierowali do wolontariuszy Zuzanny, Julii i Igora, którzy nie tylko pomagali w wyłapywaniu osłabionych ptaków, ale również udzielali im pierwszej pomocy. Jak przekazano, dwa gołębie, których nie udało się złapać, nadal przebywają w lesie i trwają poszukiwania.

Internauci liczyli na zidentyfikowanie właściciela ptaków dzięki obrączkom. Niestety, jak wyjaśnili wolontariusze, obrączki okazały się bazarowe i pozbawione jakichkolwiek numerów identyfikacyjnych, co uniemożliwia ustalenie sprawcy.

Cała sytuacja wywołała ogromne poruszenie w lokalnej społeczności. Pod postem pojawiły się setki komentarzy wyrażających wdzięczność dla wolontariuszy i potępienie dla sprawców. Mieszkańcy Nadarzyna liczą, że winni zostaną pociągnięci do odpowiedzialności.

Ta bulwersująca historia pokazuje, jak ważne jest zaangażowanie lokalnych społeczności i organizacji w ochronę zwierząt. Dla mieszkańców Nadarzyna, którzy często spacerują po okolicznych lasach, takie zdarzenia stanowią przykre przypomnienie o konieczności dbania o nasze wspólne środowisko i reagowania na przejawy okrucieństwa.

Źródło informacji: Przegląd Regionalny - Nadarzyn

Udostępnij:

Więcej z Nadarzyn