Prezes Narodowego Banku Polskiego, Adam Glapiński, przedstawił szczegóły ambitnego projektu „Polski SAFE 0 proc.”. Głównym celem inicjatywy jest pilne pozyskanie środków na zbrojenia, co ma umożliwić budowę silnej armii w ciągu najbliższych trzech lat. Jak podkreślił Glapiński, taka potrzeba wynika z obecnej, napiętej sytuacji geopolitycznej.
Na konferencji prasowej szef NBP zapowiedział również rozpoczęcie fizycznej kontroli polskich zasobów złota przechowywanych w Londynie i Nowym Jorku. Jednocześnie Glapiński odniósł się do propozycji premiera Donalda Tuska dotyczącej sprowadzenia wszystkich rezerw kruszcu do Polski, wyrażając przy tym swoje zastrzeżenia.
Finansowanie zbrojeń z rezerw NBP? Glapiński wyjaśnia
Prezes NBP przedstawił mechanizm finansowania projektu „Polski SAFE 0 proc.”. Wskazał, że Narodowy Bank Polski, jako bank centralny, jest odpowiedzialny za zarządzanie polskimi rezerwami złota, które służą realizacji zadań w interesie publicznym. Glapiński zasugerował, że środki na zbrojenia mogą pochodzić z wyceny rezerw banku.
„Pięć proc. zysku, jeśli on jest, możemy użyć do uzupełniania naszego kapitału” – wyjaśnił. Dodał, że bank „nie jest zobowiązany do uzupełniania strat z lat poprzednich”. Szef NBP podkreślił, że dzięki wzrostowi wartości rynkowej złota i powiększaniu rezerw, bank odnotował „uboczny skutek” w postaci dodatkowych 197 miliardów złotych. Tłumaczył, że jest to wzrost wartości złota powyżej ceny jego zakupu, który „wlicza się w kapitał banku” i nie przynosi bezpośrednich korzyści społeczeństwu ani rządowi.
Rekordowe zasoby złota w Polsce
Adam Glapiński poinformował, że na koniec lutego bieżącego roku Narodowy Bank Polski dysponował rezerwami dewizowymi o wartości przekraczającej bilion złotych. Złoto stanowiło w nich około 340 miliardów złotych. Jak zaznaczył, zasoby złota w NBP wzrosły w ostatnich latach z 200 do 570 ton, a docelowo bank planuje osiągnąć poziom 700 ton.
„Od zawsze obracaliśmy czy dokonywaliśmy działań restrukturyzacyjnych na naszych rezerwach, jak każdy inny bank centralny. Zmienialiśmy proporcje na przykład euro do dolara” – wyjaśnił prezes, podkreślając potrzebę posiadania przez NBP „o wiele większych rezerw” niż standardy obowiązujące inne banki centralne na świecie.
Fizyczna kontrola złota za granicą i plany skarbca
Prezes NBP przypomniał, że polskie złoto jest obecnie przechowywane w trzech lokalizacjach: w Polsce, Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. „Przystępujemy do kontroli fizycznej kontroli naszego złota w Londynie, w Nowym Jorku. U nas to się dokonuje bez przerwy i specjalna nasza ekipa jedzie i obejrzy te sztaby, sprawdzi ich numery itd.” – poinformował Glapiński. Podkreślił, że jest to rutynowa procedura, nie wynikająca z braku zaufania czy podejrzeń.
Jednocześnie szef banku centralnego skrytykował pomysł premiera Donalda Tuska, aby sprowadzić całą rezerwę złota do Polski, choć potwierdził, że część tego cennego kruszcu trafi do kraju. Poinformował również o trwających pracach budowlanych nad nowoczesnym skarbem, który ma spełniać najwyższe światowe standardy bezpieczeństwa.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, decyzja o pilnym wzmocnieniu zdolności obronnych państwa wpisuje się w obecne globalne trendy i potrzebę reagowania na zmieniające się zagrożenia. Inwestycje w armię, finansowane w części z rezerw banku centralnego, mogą mieć długofalowy wpływ na bezpieczeństwo Polski, co jest istotne również dla mieszkańców regionu, którzy w poczuciu stabilności i bezpieczeństwa budują swoją przyszłość.