Poleca.to
Polska

Adam Szłapka: Projekt 'Polski SAFE 0 proc.' to 'dokładnie zero złotych'!

Rzecznik rządu Adam Szłapka skrytykował prezydencki projekt "polskiego SAFE 0 proc.", określając go jako inicjatywę wartą "dokładnie zero złotych". Zaznaczył, że jedyne realne środki na rozwój przemysłu obronnego pochodzą z unijnego programu SAFE.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Adam Szłapka: Projekt 'Polski SAFE 0 proc.' to 'dokładnie zero złotych'!

Rzecznik rządu Adam Szłapka w programie "Gość Wydarzeń" stanowczo skrytykował prezydencką inicjatywę "polskiego SAFE 0 proc.", która ma stanowić alternatywę dla unijnej pożyczki na rozwój przemysłu obronnego. Jak podkreślił, w propozycji przedstawionej przez prezydenta nie ma zagwarantowanych żadnych środków finansowych.

Według ministra Szłapki, projekt zainicjowany przez Karola Nawrockiego we współpracy z prezesem Narodowego Banku Polskiego Adamem Glapińskim jest pusty. "Jest wypisany jakiś wykaz jakiś obligacji, czyli zadłużenie jest, to są też jakieś kredyty. Ta ustawa jest o niczym. Nie, przepraszam, ta ustawa jest o dodatkowej biurokracji, o dodatkowym instytucie" – ocenił Szłapka.

Rzecznik rządu wskazał, że jedyne realne środki na rozwój polskiego przemysłu zbrojeniowego pochodzą z unijnego programu SAFE. "To są gigantyczne pieniądze i one są już praktycznie dostępne" – zaznaczył, jednocześnie podkreślając, że projekt Nawrockiego "nie mówi nic o pieniądzach, kompletnie nic o pieniądzach".

Adam Szłapka zasugerował, że zysk Narodowego Banku Polskiego powinien być wpłacany do budżetu państwa zgodnie z obowiązującymi procedurami, bez potrzeby tworzenia dodatkowych funduszy czy instytucji. "Nie jest do tego potrzebny żaden dodatkowy fundusz, wychodzenie poza kompetencje pana prezydenta, stworzenie jakiejś dodatkowej biurokracji, jakiejś rady i tak dalej" – argumentował.

Minister podkreślił znaczenie programu SAFE dla wzmocnienia potencjału obronnego Polski. "Żeby Polska miała potencjał odstraszania, to znaczy żeby miała nowoczesny sprzęt, a po drugie, żeby Polska miała możliwość, siłę, że nie będzie zależna w 100 proc. od dostawców każdego sprzętu gdzieś na zewnątrz i to właśnie daje program SAFE. To, że zamówienia w prawie 90 proc. będą realizowane w polskim przemyśle zbrojeniowym" – wyjaśnił.

Szłapka skrytykował również pomysł powołania rady decydującej o wydatkowaniu środków z proponowanego funduszu. "Punkt drugi jest taki, że powołuje się pozabudżetowy fundusz, który ma się zajmować wydatkowaniem pieniędzy publicznych, o którym ma decydować rada składająca się z kilku osób, w tym dwóch ludzi prezydenta. Czy to jest zgodne z konstytucją?" – pytał retorycznie.

Według rzecznika rządu, proponowane przez prezydenta rozwiązania mogą być postrzegane jako "jakieś operacje, machinacje", a nie bezpośrednie środki narodowe. Istnieje również ryzyko, że mogą one spowodować gwałtowny wzrost inflacji.

Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, dyskusja na temat finansowania polskiego przemysłu obronnego jest kluczowa dla bezpieczeństwa państwa i jego niezależności. W obliczu napiętej sytuacji geopolitycznej, skuteczne wykorzystanie dostępnych środków, w tym unijnych programów, jest priorytetem.

Źródło: polsatnews.pl

Udostępnij:

Powiązane wiadomości