Trzy balony meteorologiczne z podczepionym ładunkiem spadły na prywatną posesję przy ulicy Gajowickiej w Białymstoku. Obiekty, które wylądowały w pobliżu domów, magazynu oraz przedszkola, były nieuszkodzone i nadal zawierały gaz. Służby natychmiast podjęły działania na miejscu zdarzenia.
Nieoficjalnie: ładunek to papierosy
Według niepotwierdzonych informacji pochodzących od funkcjonariuszy Straży Granicznej, ładunek przenoszony przez balony mógł składać się z papierosów. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, dokładna ilość przemycanego towaru nie jest jeszcze znana.
Balony najprawdopodobniej przyleciały z terytorium Białorusi. Podobne incydenty z wykorzystaniem balonów do przemytu miały już miejsce w przeszłości, co sugeruje, że mogą być one narzędziem stosowanym przez przemytników działających w pobliżu wschodniej granicy Polski.
Na miejscu zdarzenia pracują funkcjonariusze policji oraz Straży Granicznej. Podlaska policja potwierdziła otrzymanie zgłoszenia o balonach z pakunkami i prowadzi czynności wyjaśniające. Służby apelują do mieszkańców o zachowanie ostrożności.
W przypadku zauważenia podejrzanego pakunku lub balonu z ładunkiem, należy natychmiast skontaktować się z numerem alarmowym 112. Pod żadnym pozorem nie należy zbliżać się do takich obiektów ani ich dotykać.