Poleca.to
Polska

Bodnar: Prezydent może stanąć przed Trybunałem Stanu. Spór o sędziów TK narasta

Adam Bodnar, były minister sprawiedliwości, sugeruje, że prezydent może stanąć przed Trybunałem Stanu, jeśli nie dojdzie do ślubowania nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Spór o obsadę TK narasta.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Bodnar: Prezydent może stanąć przed Trybunałem Stanu. Spór o sędziów TK narasta

Były minister sprawiedliwości Adam Bodnar zabrał głos w sprawie potencjalnej odpowiedzialności prezydenta przed Trybunałem Stanu. Jak podkreślił w programie "Punkt Widzenia Szubartowicza", jeśli Karol Nawrocki, szef Kancelarii Prezydenta, nie przyjmie ślubowania od nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, może to zostać uznane za łamanie prawa.

Bodnar zaznaczył, że prezydent nie powinien uzurpować sobie władzy wykraczającej poza konstytucyjne ramy. W przypadku niewypełnienia przez Karola Nawrockiego obowiązków związanych z zaprzysiężeniem sędziów, może on stanąć przed Trybunałem Stanu. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, ta sytuacja może wymagać wszczęcia odpowiednich procedur prawnych, aby zapewnić zgodność z prawem i konstytucją.

Redakcja poleca.to donosi, że rządząca koalicja podjęła decyzję o obsadzeniu sześciu wolnych miejsc w Trybunale Konstytucyjnym, co znacząco wpłynie na układ sił w tej instytucji. Prezydent Karol Nawrocki do tej pory nie przedstawił jasnego stanowiska w sprawie przyjęcia ślubowania od wskazanych sędziów. Zastrzeżenia co do procedury wyboru członków TK zgłosił szef Kancelarii Prezydenta, Zbigniew Bogucki.

Adam Bodnar, komentując obecną sytuację, wskazał, że Sejm nie może pozostać bezczynny i powinien doprowadzić do przeprowadzenia zaprzysiężenia. Podkreślił, że istnieją różne drogi formalne, aby zapewnić uroczysty charakter tej ceremonii. Były minister sprawiedliwości odniósł się także do roli prezesa TK Bogdana Święczkowskiego, sugerując, że jego działania mogą być motywowane chęcią podtrzymania konfliktu.

W kontekście wcześniejszych zapowiedzi opozycji o możliwości postawienia Andrzeja Dudy przed Trybunałem Stanu, Bodnar zaznaczył, że każde naruszenie prawa powinno skutkować odpowiednimi konsekwencjami prawnymi. Podkreślił, że prezydent nie ma prawa traktować aktu ślubowania jako dodatkowej kompetencji do weryfikowania osób nominowanych na stanowiska sędziowskie.

Źródło: polsatnews.pl

Udostępnij:

Powiązane wiadomości

Przeglądaj wiadomości