Sytuacja pożarowa w okolicach Wyszkowa na Mazowszu jest niezwykle groźna. Strażacy od kilku godzin toczą zaciętą walkę z ogniem, który początkowo objął łąki, a następnie przeniósł się na pobliski las. Jak informuje Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Wyszkowie, obszar objęty płomieniami dynamicznie się powiększa, co czyni akcję ratunkową bardzo niebezpieczną.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, pierwsze zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb w sobotę około godziny 10:00. Początkowo ogień pojawił się na łące, jednak silny wiatr przyczynił się do jego szybkiego rozprzestrzenienia na tereny leśne. Według informacji przekazanych przez st. kpt. Daniela Wachowskiego z PSP w Wyszkowie, obecnie płonie około pięciu hektarów lasu oraz piętnastu hektarów łąk.
Niebezpieczna sytuacja i rosnące siły
Strażak podkreślił, że sytuacja jest „naprawdę niebezpieczna” i ogień wciąż nie jest opanowany. Na miejscu akcji pracuje już około 80 strażaków, wspieranych przez 21 pojazdów gaśniczych. Siły i środki są stale zwiększane, a ratownicy pracują w bardzo trudnych warunkach.
Na szczęście, w tej chwili żywioł nie zagraża bezpośrednio okolicznym zabudowaniom. Niemniej jednak, jak zaznaczył st. kpt. Wachowski, sytuacja może ulec zmianie. Pożary tej skali stanowią poważne zagrożenie dla lokalnego środowiska i zamieszkujących je zwierząt.
Dokładna przyczyna powstania ognia nie jest jeszcze znana. Funkcjonariusz PSP w Wyszkowie zaznaczył, że w tym okresie roku tego typu zdarzenia często wynikają z działalności człowieka, w tym z nieostrożnego wypalania suchych traw. „Obecnie jest za wcześnie, żeby określić dokładną przyczynę” – podsumował.
Redakcja poleca.to monitoruje sytuację i będzie informować o rozwoju wydarzeń.