Do groźnego zdarzenia drogowego doszło w Małopolsce, gdzie policyjny radiowóz zderzył się z samochodem osobowym. W wyniku kolizji poszkodowanych zostało dwóch funkcjonariuszy policji, którzy zostali przetransportowani do szpitala.
Zdarzenie miało miejsce w sobotę przed południem, na drodze wojewódzkiej nr 776 w miejscowości Biórków Mały. Policjanci, którzy jechali na pilną interwencję, mieli włączone sygnały świetlne i dźwiękowe. Podczas manewru wyprzedzania kilku pojazdów, kierowca Seata wykonującego skręt w lewo, doprowadził do zderzenia z radiowozem.
Jak przekazała st. post. Elżbieta Znachowska-Bytnar z KMP w Krakowie, policyjny samochód po zderzeniu zjechał do przydrożnego rowu, uderzył w przepust, a następnie w słup energetyczny. Na szczęście, mimo poważnych uszkodzeń pojazdu, obaj policjanci opuścili go o własnych siłach.
Funkcjonariusze zostali przebadani przez zespół ratownictwa medycznego i przetransportowani do placówki medycznej. Jeden z nich zgłaszał ból ręki, jednak obrażenia nie zagrażają jego życiu. Kierowca drugiego pojazdu nie odniósł żadnych obrażeń. Badania wykazały, że obaj kierowcy byli trzeźwi.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, tego typu zdarzenia przypominają o konieczności zachowania szczególnej ostrożności na drogach, zwłaszcza w sytuacjach, gdy pojazdy uprzywilejowane poruszają się z włączonymi sygnałami. Taka sytuacja podkreśla również znaczenie szkoleń dla kierowców, mających na celu zwrócenie uwagi na specyficzne zachowania na drodze.