Świat patostreamingu, pełen wulgarności, alkoholu i przemocy, stanowi mroczną stronę internetowej rozrywki. Monika Gawrońska w swoim najnowszym reportażu dla Polsat News Ujawnia przyjrzała się jednemu z najpopularniejszych polskich twórców tego typu treści, ukazując mechanizmy zarabiania ogromnych pieniędzy na ludzkich słabościach i uzależnieniach.
W materiale poruszono również niepokojący aspekt patostreamingu realizowanego przez grupę osób pochodzenia ukraińskiego mieszkających w Polsce. Reportaż pokazuje, jak daleko niektórzy twórcy są w stanie się posunąć, przekraczając granice człowieczeństwa w pogoni za coraz większą oglądalnością. Autorka reportażu nawiązała kontakt z osobą, która w przeszłości streamowała materiały z udziałem Piotra Ikonowicza.
„Chciałam pokazać, że patostreaming to nie tylko internetowa pseudorozrywka, ale poważny problem społeczny, który nie jest objęty żadnym nadzorem prawnym” – podkreśla Monika Gawrońska, autorka reportażu.
Patostreaming w Polsce – brak kontroli i nadzoru
Pomimo licznych deklaracji ze strony polityków różnych opcji, patostreaming w Polsce nadal rozwija się w zasadzie bez żadnej kontroli. Dzięki interwencji reporterki Polsat News, jedno z popularnych kont publikujących tego typu materiały zostało już usunięte.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, reportaż „Król patostreamów” jest kolejnym materiałem Działu Projektów Specjalnych w cyklu Polsat News Ujawnia. Emisja odbędzie się w najbliższą niedzielę, 15 marca, o godzinie 21:00 na antenie Polsat News.
Zjawisko patostreamingu, choć dla wielu wydaje się odległe, dotyka również mieszkańców naszego regionu. Wiele osób, zwłaszcza młodych, może być narażonych na kontakt z tego typu treściami, które promują szkodliwe zachowania i wartości. Brak skutecznego nadzoru prawnego nad tą formą działalności w internecie stanowi realne zagrożenie dla kształtowania postaw społecznych i może prowadzić do dalszej eskalacji problemów związanych z uzależnieniami i przemocą w wirtualnej przestrzeni.