W sieci pojawiło się zaskakujące nagranie przedstawiające Forda Mustanga GT w policyjnych barwach, transportowanego na lawecie. Jak potwierdził Polsat News, to nie fikcja – samochód ten już wkrótce zasili flotę jednej z mazowieckich jednostek policji. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, pojazd ten nie jest jednak nowym nabytkiem w tradycyjnym rozumieniu.
To imponujące sportowe auto, którego wartość szacuje się na około 150 tysięcy złotych, wyposażone jest w silnik V8 o pojemności pięciu litrów i potrafi przyspieszyć do setki w zaledwie 4,4 sekundy. Policja zamierza wykorzystać jego możliwości do skuteczniejszego ścigania piratów drogowych na mazowieckich trasach.
Historia Mustanga w policyjnych barwach sięga kwietnia 2025 roku. Wówczas to, w miejscowości Ślubów, funkcjonariusze zatrzymali do kontroli drogowej czerwonego Mustanga. Okazało się, że kierowca miał w organizmie 2,28 promila alkoholu. Sąd, biorąc pod uwagę wysokie stężenie alkoholu we krwi, 23 września 2025 roku skazał mężczyznę na 3 tysiące złotych grzywny, zakaz prowadzenia pojazdów na okres 3 lat oraz świadczenie pieniężne w wysokości 5 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej.
Co więcej, ze względu na przekroczenie dopuszczalnego stężenia alkoholu we krwi (powyżej 1,5 promila), sąd orzekł przepadek pojazdu na rzecz Skarbu Państwa. Zamiast trafić na licytację, wart około 150 tysięcy złotych Mustang został przekazany Komendzie Głównej Policji, co potwierdza decyzja prokuratora rejonowego w Ciechanowie.
Dla mieszkańców naszego regionu, informacja ta może oznaczać zwiększoną obecność policyjnych patroli dysponujących tak potężnym sprzętem, co może wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa na drogach, zwłaszcza w kontekście walki z agresywnymi kierowcami.