Poleca.to
Polska

Miller: Atak na Iran to "bardzo złudne" działanie. Cel jest inny niż deklarowany

Były premier Leszek Miller ocenił, że deklarowany cel operacji w Iranie – ograniczenie programu nuklearnego – jest „bardzo złudny”. Według niego, prawdziwym celem jest likwidacja elity przywódczej, co uważa za nierealne. Podobne zdanie wyrażają inni byli politycy, którzy wykluczają interwencję lądową.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Miller: Atak na Iran to "bardzo złudne" działanie. Cel jest inny niż deklarowany

Były premier Leszek Miller w programie „Prezydenci i Premierzy” skomentował potencjalne działania Stanów Zjednoczonych i Izraela w Iranie. Jego zdaniem, deklarowany cel operacji, jakim jest ograniczenie irańskiego programu nuklearnego, jest mało prawdopodobny. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, Miller uważa, że prawdziwym celem jest likwidacja irańskiej elity przywódczej, co ocenia jako „bardzo złudne”.

„Jeżeli ktoś myśli, że Irańczycy z kwiatami powitają żołnierzy izraelskich czy amerykańskich, to musi być bardzo naiwny” – stwierdził były premier, komentując możliwość zmiany władzy w Iranie dzięki interwencji z zewnątrz.

Podobne zdanie wyraził Jan Krzysztof Bielecki, wskazując, że głównym celem była zmiana reżimu poprzez eliminację liderów. Jednocześnie podkreślił, że operacja lądowa ze strony USA w Iranie jest wykluczona. Waldemar Pawlak dodał, że siły po stronie amerykańskiej i izraelskiej nie są wystarczające do przeprowadzenia takiej inwazji, a efekty obecnych działań, ograniczonych do nalotów i ostrzału rakietowego, będą również ograniczone.

Politycy zwrócili również uwagę na korzyści, jakie z obecnej sytuacji może czerpać Rosja. Leszek Miller zauważył gwałtowny wzrost cen ropy naftowej, co jest korzystne dla rosyjskiej gospodarki. Jednocześnie zaznaczył „wstrzemięźliwość” Rosji w tej sprawie.

Bronisław Komorowski ocenił, że w szerszym kontekście geopolitycznym Rosja traci wpływy na świecie, jednak Miller skontrował, że w obecnej sytuacji liczy się przede wszystkim siła, a nie wizerunek.

Źródło: polsatnews.pl

Udostępnij:

Powiązane wiadomości