Szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz, podjął stanowcze kroki w reakcji na publiczne znieważenie oficera Wojska Polskiego przez posła Marka Suskiego. Jak poinformował minister w mediach społecznościowych, wniosek o ukaranie parlamentarzysty PiS został już złożony do Komisji Etyki Poselskiej. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, incydent miał miejsce podczas uroczystości wojskowych w Radomiu.
Minister Kosiniak-Kamysz podkreślił swoje jednoznaczne stanowisko: „Nie ma zgody na opluwanie polskiego munduru. Stoję murem za żołnierzami Wojska Polskiego. Każdy, kto próbuje upokarzać żołnierzy dla politycznego spektaklu, musi liczyć się z konsekwencjami! Zawsze!” – napisał szef resortu obrony.
Konflikt wybuchł, gdy poseł Marek Suski negatywnie zareagował na informację przekazaną przez majora Andrzeja Kalisiaka, dowódcę Garnizonu Radom. Major poinformował, że w części uroczystości z udziałem asysty honorowej nie przewiduje się wystąpień o charakterze politycznym. W odpowiedzi poseł PiS zwrócił się do majora w bardzo ostrych słowach, kwestionując jego postawę i porównując go do „przedstawiciela junty Tuska i Czarzastego”. Poseł Suski zarzucił również, że próbuje się uniemożliwić parlamentarzystom przemawianie i „zwrócił się do majora Kalisiaka, dowódcy Garnizonu Radom”, mówiąc: „Panie dowódco, niech pan się wstydzi”. Według informacji, po swoim wystąpieniu, poseł Suski skierował oficjalną interpelację do Ministra Obrony Narodowej, domagając się wyjaśnień odnośnie do postawy majora Kalisiaka.
Sprawa ta ma istotne znaczenie dla mieszkańców naszego regionu, gdzie obecność i szacunek dla wojska są ważnym elementem lokalnej społeczności. Reakcja Ministra Obrony Narodowej pokazuje, że instytucje państwowe stoją na straży godności żołnierzy i porządku w służbach mundurowych. Redakcja poleca.to donosi, że tego typu wydarzenia mogą wpływać na postrzeganie roli wojska w społeczeństwie i budować poczucie bezpieczeństwa wśród obywateli.