To mogło skończyć się tragicznie. Podczas rutynowych prac ogrodowych na własnej posesji, mieszkaniec Andrychowa odkrył niebezpieczne znalezisko – minę przeciwpiechotną. O dramatycznym odkryciu natychmiast powiadomiono odpowiednie służby.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, zdarzenie miało miejsce w środę. Mężczyzna, wykonując porządki w swoim ogrodzie, natknął się na zakopany przedmiot, który okazał się być miną przeciwpiechotną o wymiarach około 15 centymetrów wysokości i 8 centymetrów średnicy. Po zabezpieczeniu terenu przez policję z Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach, w czwartek na miejsce przybyli saperzy z Krakowa. Specjaliści przejęli niewybuch i przetransportowali go na poligon, gdzie zostanie on bezpiecznie zdetonowany.
To przypomnienie, że pozostałości dawnych konfliktów wciąż stanowią realne zagrożenie. Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności i przypomina, że próby samodzielnego odkopywania, przenoszenia czy rozbrajania takich przedmiotów są surowo zabronione i mogą prowadzić do poważnych obrażeń, a nawet śmierci.
W przypadku znalezienia jakiegokolwiek niewybuchu, kluczowe jest natychmiastowe powiadomienie służb ratunkowych lub policji. Redakcja poleca.to donosi, że w takich sytuacjach najważniejsze jest bezpieczeństwo wszystkich mieszkańców.