Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, pełnomocniczka rządu ds. programu SAFE, zapewniła, że Polska pozostaje integralną częścią tego mechanizmu i nie ma mowy o utracie jakichkolwiek środków. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, pierwsze transze pieniędzy z programu mają trafić do naszego kraju już w kwietniu bieżącego roku.
Podczas spotkań w Komisji Europejskiej pełnomocniczka rządu spotkała się z licznymi pytaniami dotyczącymi zaangażowania Polski w program SAFE. Pojawiały się wątpliwości, czy Polska, będąc inicjatorem mechanizmu i największym beneficjentem, nadal jest nim zainteresowana. Sobkowiak-Czarnecka stanowczo podkreśliła, że sytuacja nie uległa zmianie i do Polski trafią środki w wysokości 43,7 miliarda euro. Zapewniła również, że Polska ma przygotowany konkretny plan wykorzystania tych funduszy i jest zdeterminowana do jak najszybszego podpisania stosownych umów w Brukseli.
Jak przekazała pełnomocniczka, Komisja Europejska pracuje obecnie nad jednolitym szablonem umowy pożyczkowej dla wszystkich 19 państw członkowskich uczestniczących w programie SAFE. Chociaż pierwotnie planowano podpisanie umów w połowie marca, nastąpiło lekkie opóźnienie, które nie jest związane z Polską. Oczekuje się, że dokumenty te zostaną podpisane na przełomie marca i kwietnia, a pierwsze wypłaty środków dla Polski nastąpią jeszcze w kwietniu.
Rząd przyjął niedawno uchwałę dotyczącą programu Polska Zbrojna, która upoważnia ministrów obrony i finansów do zawarcia umowy w ramach unijnego programu SAFE. Jest to odpowiedź na wcześniejszą decyzję prezydenta o niepodpisywaniu rządowej ustawy wdrażającej mechanizm. Pożyczka z SAFE zostanie zaciągnięta przez Bank Gospodarstwa Krajowego na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, co pozwoli na sfinansowanie projektów obronnych przewidzianych w polskim planie inwestycyjnym, zatwierdzonym przez kraje członkowskie 17 lutego.
Program SAFE, którego łączna wartość wynosi 150 miliardów euro, ma na celu wspieranie państw członkowskich m.in. poprzez nisko oprocentowane pożyczki na zakup sprzętu wojskowego, ze szczególnym uwzględnieniem produkcji europejskiej. Polska jest największym beneficjentem tego programu spośród wszystkich 19 państw, które do niego przystąpiły.