Poseł Konfederacji Przemysław Wipler zabrał głos w programie "Gość Wydarzeń", odnosząc się do kwestii energii odnawialnej oraz systemu ETS. Polityk zasugerował, że minister Przemysław Czarnek w niektórych wypowiedziach na temat energetyki nie posiada pełnej wiedzy.
Przemysław Wipler podkreślił, że kluczowe dla przyszłości polskiej energetyki jest oparcie jej na atomie, zarówno konwencjonalnym, jak i SMR-ach, a także odbudowa potencjału związanego z węglem. W kontraście do tych propozycji, poseł zasugerował, że minister Czarnek, mówiąc o energetyce, czasami mija się z prawdą lub nie posiada wystarczającej wiedzy w temacie.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, poseł Wipler odniósł się również do wypowiedzi ministra Czarnka dotyczących fotowoltaiki i systemu ETS. Czarnek wcześniej stwierdził, że należy odrzucić ETS, nazywając go „brukselskim szwindlem”, i zapowiedział demontaż paneli fotowoltaicznych po ich spłaceniu. Wipler skrytykował poprzedni rząd Prawa i Sprawiedliwości, w tym byłego ministra Czarnka, za promowanie fotowoltaiki kosztem energetyki wiatrowej, co miało doprowadzić do destabilizacji sieci elektroenergetycznej.
Poseł Konfederacji zaznaczył, że nie jest przeciwny odnawialnym źródłom energii, ale postuluje efektywne zapewnienie Polakom dostępu do energii po najlepszych cenach. Uważa, że odrzucenie systemu ETS jest konieczne dla przyszłości europejskiego przemysłu i rolnictwa, które według niego, pod wpływem obecnych regulacji Unii Europejskiej, tracą konkurencyjność wobec Azji.
Wipler zwrócił uwagę na szerszy kontekst unijnej polityki energetycznej, wskazując, że niemiecka gospodarka, niegdyś potęga technologiczna i przemysłowa, obecnie zmaga się z problemami i przegrywa konkurencję. Podkreślił, że zapaść gospodarcza Niemiec ma bezpośredni wpływ na polskie firmy, które eksportują swoje produkty na rynek niemiecki lub dostarczają komponenty do tamtejszych fabryk.