Prezydent Karol Nawrocki zabrał głos w sprawie śmierci trzech amerykańskich żołnierzy, którzy zginęli w wyniku ataku odwetowego przeprowadzonego przez Iran. W swoim wpisie na platformie X podkreślił jedność z sojusznikami Polski.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, prezydent Nawrocki wyraził głębokie kondolencje dla rodzin poległych amerykańskich patriotów. "Stany Zjednoczone - największy sojusznik Rzeczypospolitej Polskiej - straciły dziś trzech swoich synów w ataku odwetowym przeprowadzonym przez Iran. Kilku innych odniosło obrażenia. Myślami i modlitwą jesteśmy z nimi oraz ich rodzinami" - napisał na platformie X.
Prezydent Nawrocki skomentował również sytuację na Bliskim Wschodzie, zaznaczając, że "na naszych oczach upada groźny reżim irański, który dozbrajał Rosję w jej napaści na Ukrainę i zagrażał innym państwom na Bliskim Wschodzie". Dodał, że "najbliższe dni będą czasem decydujących rozstrzygnięć w tym regionie".
Wcześniej informację o śmierci trzech żołnierzy przekazało Dowództwo Centralne USA (CENTCOM). Według doniesień medialnych, amerykańscy żołnierze zginęli w bazie w Kuwejcie. W odpowiedzi na ataki, Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły działania zbrojne przeciwko Iranowi.
Kontekst dla mieszkańców Polski: Śmierć amerykańskich żołnierzy w ataku Iranu jest wydarzeniem o znaczeniu globalnym, które bezpośrednio dotyczy bezpieczeństwa Polski jako członka NATO. Wsparcie dla sojuszników w obliczu agresji ze strony Iranu, który wspiera Rosję, podkreśla wagę międzynarodowej współpracy obronnej dla naszego kraju. Solidarność z USA w tym trudnym momencie jest kluczowa dla utrzymania stabilności w regionie i odstraszania potencjalnych agresorów.