Polskie Stronnictwo Ludowe zapowiedziało złożenie w Sejmie własnego projektu ustawy dotyczącej programu SAFE 0 proc. Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że propozycja ludowców ma być „poprawioną wersją” inicjatywy prezydenta, eliminującą jej wady i rozszerzającą zakres beneficjentów o wszystkie służby mundurowe.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, lider PSL podkreślił, że środki na ten cel mają pochodzić z zysków Narodowego Banku Polskiego, co ma rozwiać wątpliwości zgłaszane przez marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Projekt zakłada, że ewentualne zyski NBP trafią do budżetu państwa i zostaną przeznaczone na wzmocnienie polskiego bezpieczeństwa.
„Chcemy jak największej puli środków na polskie bezpieczeństwo. Klub PSL przygotował projekt ustawy. Poprawiliśmy propozycję prezydenta ze wszystkich wad – przewidujemy środki na służby wykluczone przez projekt prezydencki i infrastrukturę” – powiedział Kosiniak-Kamysz. Zaznaczył, że projekt ludowców zakłada wykorzystanie pieniędzy z Narodowego Banku Polskiego i wyraził nadzieję na wiarygodność deklaracji prezesa NBP Adama Glapińskiego dotyczących zysku banku.
Projekt PSL ma objąć nie tylko wojsko, ale także policję, Straż Graniczną oraz inne służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo kraju. Użycie mechanizmu opierającego się na zyskach NBP jest odpowiedzią na zastrzeżenia marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, który nie nadał druku prezydenckiemu projektowi ustawy SAFE 0 proc., wskazując na jego potencjalną sprzeczność z Konstytucją RP, w szczególności z artykułem 221 dotyczącym inicjatywy ustawodawczej w zakresie gwarancji finansowych.
Wpływ na mieszkańców: Zwiększone środki przeznaczone na bezpieczeństwo kraju, pochodzące z potencjalnych zysków NBP, mogą oznaczać wzmocnienie formacji takich jak policja czy Straż Graniczna, które mają bezpośredni wpływ na codzienne życie mieszkańców regionu, zwiększając poczucie bezpieczeństwa i efektywność działań służb.