Wicepremier Radosław Sikorski poinformował o ostatecznej decyzji sądu w sprawie jego wypowiedzi dotyczących prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Sąd Apelacyjny oddalił powództwo Jarosława Kaczyńskiego o ochronę dóbr osobistych, uznając opinię Sikorskiego za element uprawnionej oceny prezydentury Lecha Kaczyńskiego. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, sąd stwierdził, że wypowiedź ministra miała wystarczające podstawy faktyczne, zarówno subiektywne, jak i obiektywne.
Sprawa dotyczyła słów Radosława Sikorskiego z 2021 roku, w których stwierdził, że „Lech Kaczyński walnie przyczynił się do katastrofy smoleńskiej” i był „miernym prezydentem”. Wicepremier Sikorski, publikując informację o wyroku, przypomniał swoje dawne wpisy, w których krytycznie oceniał prezydenturę Lecha Kaczyńskiego i kwestionował podstawy do budowania jego kultu. Minister podkreślał wówczas zasługi Lecha Kaczyńskiego, takie jak podpisanie traktatu lizbońskiego czy wspieranie pojednania z Ukrainą, jednak zaznaczył, że dla budowy pomników może to być niewystarczające.
Decyzja Sądu Apelacyjnego oznacza prawomocne zakończenie sporu sądowego między Jarosławem Kaczyńskim a Radosławem Sikorskim. Dla mieszkańców naszego regionu, gdzie polityka krajowa budzi duże zainteresowanie, jest to ważna informacja pokazująca, że nawet kontrowersyjne opinie polityczne, o ile opierają się na faktach i stanowią element dopuszczalnej oceny, mogą utrzymać się w ramach prawnych.