Sześcioro sędziów wybranych do Trybunału Konstytucyjnego przez Sejm zwróciło się z listem do Prezydenta RP, Karola Nawrockiego. Domagają się informacji o terminie złożenia ślubowania, podkreślając jednocześnie swoją gotowość do dopełnienia tej formalności nawet w niestandardowej formie, jeśli harmonogram prezydenta na to nie pozwoli.
Wybór nowych sędziów przez Sejm nastąpił 13 marca, a ich kandydatury zostały zgłoszone przez Prezydium Sejmu i poparte przez koalicję rządową. Zgodnie z ustawą, wybrana osoba powinna złożyć ślubowanie wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Do tej pory Karol Nawrocki nie odebrał ślubowania od wskazanych kandydatów.
Były minister sprawiedliwości, Adam Bodnar, zasugerował, że dalsza zwłoka ze strony prezydenta może wiązać się z koniecznością wszczęcia procedur odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, w piśmie datowanym na wtorek, wybrani sędziowie wyrazili swoje zaniepokojenie brakiem kontaktu z Kancelarii Prezydenta w sprawie ustalenia terminu uroczystości.
„Jeżeli kalendarz pana prezydenta nie pozwala na spotkanie z nami, jesteśmy gotowi złożyć ślubowanie także w innej uroczystej formie. Następnie przekażemy panu prezydentowi treść aktów ślubowania w dogodny dla pana sposób” – czytamy w piśmie. Sędziowie podkreślili, że zależy im na jak najszybszym dopełnieniu formalności.
Wśród wybranych sędziów TK znaleźli się: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska, Dariusz Szostek oraz Magdalena Bentkowska. Nie uzyskali poparcia kandydaci zgłoszeni przez klub PiS: Artur Kotowski i Michał Skwarzyński.
Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego trwa od lat i obejmuje szereg kwestii prawnych, politycznych oraz administracyjnych. Doprowadził on do kwestionowania orzeczeń TK przez wielu prawników i polityków. Celem podejmowanych działań jest przywrócenie prawidłowego funkcjonowania Trybunału zgodnie z Konstytucją RP.
Ta sytuacja jest szczególnie istotna dla mieszkańców naszego regionu, gdzie sprawy prawne i konstytucyjne mają bezpośredni wpływ na życie codzienne. Długotrwałe spory dotyczące organów państwowych mogą wpływać na stabilność prawną i zaufanie do instytucji.