W piątek polski Sejm zakończył obrady wyborem sześciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Decyzja ta była odpowiedzią na sześć wakatów, które pojawiły się w TK od grudnia 2025 roku. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, mandaty sędziowskie uzyskali Magdalena Bentkowska, Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska, Krystian Markiewicz, Dariusz Szostek oraz Maciej Taborowski. Jednocześnie odrzucono dwie kandydatury zgłoszone przez Prawo i Sprawiedliwość.
Warto przypomnieć, że Trybunał Konstytucyjny od pewnego czasu nie był w stanie funkcjonować w pełnym składzie. Zgodnie z przepisami, do rozpatrzenia sprawy w pełnym składzie wymagana jest obecność co najmniej 11 sędziów. W związku z tym, brakowało możliwości podejmowania kluczowych decyzji.
Prezydium Sejmu pierwotnie zarekomendowało sześciu kandydatów: Krystiana Markiewicza, Macieja Taborowskiego, Marcina Dziurdę, Annę Korwin-Piotrowską, Magdalenę Bentkowską i Dariusza Szostka. Prawo i Sprawiedliwość zaproponowało natomiast Artura Kotowskiego i Michała Skwarzyńskiego. Kandydatury te zostały zaopiniowane przez sejmową komisję.
Sejm przyjął również uchwałę dotyczącą działań niezbędnych do zapewnienia zgodności Trybunału Konstytucyjnego z wymogami sądu ustanowionego na mocy prawa, niezawisłego i bezstronnego. Politycy koalicji rządzącej argumentują, że TK utracił te cechy, co miało potwierdzać orzecznictwo sądów wyższych instancji. Uchwała podkreśla potrzebę odbudowy zaufania publicznego do tego organu poprzez odpowiednie ukształtowanie jego składu osobowego.