Poleca.to
Polska

Siemoniak do Prezydenta: Czas na awanse w ABW! "Polska traci na tym"

Koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak apeluje do prezydenta Karola Nawrockiego o zatwierdzenie nominacji oficerskich w ABW. Jak podkreśla minister, zwłoka w tej sprawie szkodzi bezpieczeństwu Polski.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Siemoniak do Prezydenta: Czas na awanse w ABW! "Polska traci na tym"

Koordynator służb specjalnych, Tomasz Siemoniak, skierował apel do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Karola Nawrockiego, w sprawie zatwierdzenia nominacji na pierwszy stopień oficerski dla funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW). Minister podkreślił, że zwłoka w tej kwestii negatywnie wpływa na bezpieczeństwo kraju.

Jednocześnie Siemoniak wyraził wdzięczność prezydentowi za długo oczekiwaną zgodę na nominacje oficerskie w Służbie Kontrwywiadu Wojskowego (SKW). W piątek prezydent wydał zgodę na mianowanie 78 żołnierzy i funkcjonariuszy SKW, co minister Siemoniak ocenił jako decyzję właściwą z punktu widzenia bezpieczeństwa Polski. Polityk podziękował za przychylenie się do wniosków szefa SKW, generała Stróżyka, wspartych przez Ministra Obrony Narodowej, Władysława Kosiniaka-Kamysza.

Tomasz Siemoniak po raz kolejny zwrócił uwagę na nierozwiązaną kwestię nominacji w ABW, apelując do prezydenta o pilne podjęcie decyzji. Jak zaznaczył, brak awansów oficerskich ma poważne konsekwencje, uderza bezpośrednio w funkcjonariuszy i może być traktowany jako narzędzie walki politycznej.

Minister odniósł się również do spekulacji, stwierdzając: "Nie wierzę w plotki, że dotychczasowy brak decyzji jest formą kary dla ABW". Przypomniał, że SKW i jej szefowie byli w przeszłości jeszcze ostrzej krytykowani przez urzędników prezydenta niż ABW. Jak dodał, wszelkie wątpliwości prezydenta powinny zostać rozwiane podczas styczniowego spotkania z szefami służb, a stosowne działania w tej sprawie prowadzi również prokuratura.

Siemoniak podkreślił, że nominacje oficerskie należy oddzielić od walki politycznej, ponieważ skutkuje to paraliżowaniem służby, zawieszeniem szkoleń kandydatów i zniechęcaniem potencjalnych funkcjonariuszy. "Traci Polska i jej bezpieczeństwo" – podsumował minister.

Przypomnijmy, że decyzja prezydenta w sprawie awansów w SKW zapadła po kilku miesiącach oczekiwania. Prezydent od listopada ubiegłego roku nie podpisywał wniosków, uzasadniając to brakiem istotnych informacji dotyczących bezpieczeństwa państwa oraz odwoływaniem jego spotkań z szefami służb przez kierownictwo rządu. Wciąż jednak funkcjonariusze ABW czekają na decyzję prezydenta.

Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, w środę Tomasz Siemoniak informował w mediach społecznościowych, że minęło pół roku, odkąd prezydent nie podpisał nominacji na pierwszy stopień oficerski w ABW i SKW, pomimo dwukrotnie składanych wniosków.

Źródło: polsatnews.pl

Udostępnij:

Powiązane wiadomości

Przeglądaj wiadomości