Poleca.to
Polska

Szef MON: Polscy żołnierze na Bliskim Wschodzie pod najwyższymi standardami bezpieczeństwa

Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapewnił o najwyższych standardach bezpieczeństwa w polskich kontyngentach wojskowych na Bliskim Wschodzie. Polska nie bierze udziału w działaniach ofensywnych w regionie, a procedury mają na celu ochronę żołnierzy.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Szef MON: Polscy żołnierze na Bliskim Wschodzie pod najwyższymi standardami bezpieczeństwa

Minister Obrony Narodowej, Władysław Kosiniak-Kamysz, zapewnił o najwyższym poziomie procedur bezpieczeństwa w polskich kontyngentach wojskowych operujących na Bliskim Wschodzie. Deklaracje te padły podczas konferencji prasowej tuż przed jego wylotem do Waszyngtonu. Jak podkreślił szef MON, priorytetem jest zapewnienie bezpieczeństwa polskim żołnierzom w regionie, który stał się areną eskalacji napięć po atakach na Iran.

Minister Kosiniak-Kamysz poinformował, że niedawno zakończył spotkanie z dowództwem operacyjnym oraz przedstawicielami służby wywiadu wojskowego. Głównym tematem rozmów była aktualna sytuacja polskich jednostek stacjonujących w Iraku i Libanie. "Wszystkie procedury w polskich kontyngentach wojskowych na Bliskim Wschodzie są wdrożone na najwyższym poziomie, mającym na celu ochronę żołnierzy, w podwyższonych standardach bezpieczeństwa" – zaznaczył minister.

Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, dowodzenie operacyjne jest w stałym kontakcie z dowódcami polskich kontyngentów. Polska ściśle współpracuje również z sojusznikami w ramach misji ONZ w Libanie i misji NATO w Iraku. Minister Kosiniak-Kamysz stanowczo podkreślił, że Polska nie bierze udziału w działaniach ofensywnych na terytorium Iranu.

W związku z napiętą sytuacją, planowane jest spotkanie w ramach grupy E5, zrzeszającej ministrów obrony Polski, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji i Włoch. Szef polskiego MON jest w stałym kontakcie z liderami państw europejskich, wspólnie kształtującymi bezpieczeństwo kontynentu. Polska otrzymała informacje o planowanych atakach przed ich rozpoczęciem, a dane te były koordynowane ze służbami i sojusznikami, docierając do najważniejszych osób w państwie, w tym prezydenta i premiera.

Źródło: polsatnews.pl

Udostępnij:

Powiązane wiadomości