Z głębokim smutkiem przyjęliśmy informację o tragicznym wypadku w kopalni ROW-Jankowice, w którym zginął 42-letni górnik. Jak poinformowała Polska Grupa Górnicza, zdarzenie miało miejsce we wtorek, 24 marca, na głębokości 700 metrów pod ziemią. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, do tej pory nie podano dokładnych okoliczności, które doprowadziły do tej tragedii.
PGG przekazała kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego pracownika. Wyrazy współczucia złożył również prezydent Karol Nawrocki, który w oficjalnym oświadczeniu podkreślił, że jest głęboko poruszony tragicznymi wydarzeniami w kopalni KWK ROW Ruch Jankowice w Rybniku. Prezydent zapewnił o swojej solidarności ze społecznością górniczą w tym trudnym czasie.
Wypadek w kopalni Jankowice jest pierwszym śmiertelnym zdarzeniem w polskim górnictwie węgla kamiennego w tym roku. Według danych Wyższego Urzędu Górniczego, były to trzecie tego typu zdarzenie w całym górnictwie w bieżącym roku, po dwóch wypadkach w górnictwie odkrywkowym. W ubiegłym roku w polskim górnictwie odnotowano łącznie 16 wypadków śmiertelnych, z czego 12 miało miejsce w kopalniach węgla kamiennego.
Lokalny kontekst dla mieszkańców poleca.to
Tragiczne wiadomości z kopalni Jankowice dotykają społeczność całego regionu, w tym mieszkańców naszego miasta, gdzie wielu z nas ma rodzinę lub znajomych pracujących w górnictwie. Bezpieczeństwo górników to priorytet, a każda taka tragedia przypomina o trudnych i niebezpiecznych warunkach pracy pod ziemią. Redakcja poleca.to obserwuje sytuację i liczy na dalsze informacje dotyczące przyczyn wypadku oraz działań zapobiegawczych.