Tragedia rozegrała się w miejscowości Wysoka w Wielkopolsce, gdzie w pożarze domu wielorodzinnego zginęły dwie małe osoby. Jedna osoba odniosła obrażenia. Na miejscu zdarzenia przez długi czas trwały intensywne działania ratownicze.
Jak przekazał st. kpt. Mateusz Kentzer z pilskiej straży pożarnej, zgłoszenie o pożarze mieszkania w budynku wielorodzinnym przy placu Wolności wpłynęło o godzinie 8:01. W chwili zdarzenia w obiekcie przebywało łącznie dwanaście osób. Dziewięć osób zdołało opuścić budynek o własnych siłach jeszcze przed przybyciem służb ratowniczych.
Strażacy ewakuowali z płonącego obiektu trzy osoby, w tym dwójkę dzieci, które znajdowały się w pomieszczeniu objętym ogniem. Niestety, pomimo długiej reanimacji, życia półtorarocznego chłopca i trzyletniej dziewczynki nie udało się uratować.
Służby ratownicze działały na miejscu w dużej sile. Skierowano tam dziesięć zastępów straży pożarnej, a także dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Sytuacja pożarowa została opanowana, a ogień ugaszony. Nie rozprzestrzenił się na inne mieszkania.
Obecnie na miejscu pracuje osiem zastępów straży pożarnej, które zajmują się oddymianiem i przewietrzaniem budynku. Sprawdzana jest także obecność tlenku węgla, aby zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom, którzy będą mogli wrócić do swoich lokali. Spalona została duża część wyposażenia jednego z mieszkań, co utrudnia wstępną ocenę miejsca powstania ognia.
Wstępne ustalenia wskazują, że przyczyną pożaru nie był system ogrzewania. Policja prowadzi dalsze czynności mające na celu wyjaśnienie dokładnych przyczyn tragedii.