Chwile grozy na pokładzie samolotu linii SkyUp Airlines zakończyły się szczęśliwie dzięki błyskawicznej reakcji żołnierki Żandarmerii Wojskowej. Kobieta udzieliła pierwszej pomocy dziesięcioletniemu chłopcu, który przestał oddychać w wyniku zadławienia.
Jak poinformowała Żandarmeria Wojskowa, zdarzenie miało miejsce podczas lotu, który miał być dla rodziny początkiem beztroskiego wypoczynku. Niestety, podróż przerwał niepokojący incydent – chłopiec zaczął się dusić. Na szczęście na pokładzie znajdowała się żołnierka, która natychmiast podjęła działania ratunkowe.
Profesjonalnie przeprowadzona resuscytacja krążeniowo-oddechowa oraz szybkie usunięcie ciała obcego z dróg oddechowych przyniosły efekt. Już po około 5 minutach dziecko odzyskało funkcje życiowe, co pozwoliło uniknąć tragedii.
Postawa żołnierki została doceniona przez przełożonych. Komendant Główny Żandarmerii Wojskowej, płk Tomasz Kazjer, pogratulował jej brawurowej akcji i przyznał nagrodę finansową.
Również linie lotnicze SkyUp Airlines skierowały do bohaterki lotu oficjalne podziękowania. W liście podkreślono jej uważność, opanowanie i gotowość do pomocy, które zamieniły stresującą sytuację w poczucie bezpieczeństwa dla rodziny. Przedstawiciele przewoźnika zaznaczyli, że szczególnie inspirujące jest to, iż żołnierka jest na drodze do kariery medycznej, już teraz wykazując wartości ratujące życie.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, tego typu sytuacje pokazują, jak ważne jest posiadanie wiedzy z zakresu pierwszej pomocy oraz jak cenna jest postawa obywatelska. Choć zdarzenie miało miejsce podczas lotu, umiejętności ratujące życie mogą być potrzebne w każdej chwili, również w naszym regionie. Warto pamiętać o kursach pierwszej pomocy, które mogą kiedyś okazać się kluczowe.