Poleca.to
Sochaczew

Sochaczewski Kiercelak: Zapomniane osiedle z historią sięgającą przedwojennych lat

Odkrywamy historię zapomnianego osiedla Kiercelak w Sochaczewie, które istniało już przed II wojną światową. Wspomnienia mieszkańców, tragiczne wydarzenia wojenne i bogata historia sąsiedniego cmentarza tworzą barwny obraz tego miejsca.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Sochaczewski Kiercelak: Zapomniane osiedle z historią sięgającą przedwojennych lat

W Sochaczewie, podobnie jak w przedwojennej Warszawie, istniało niegdyś osiedle o nazwie Kiercelak. Dziś pamięta o nim niewielu, w tym Henryk Krop, który spędził tam swoją młodość. To niewielkie osiedle mieszkaniowe, położone na początku XX wieku na obrzeżach miasta, rozciągało się na skarpie nad Bzurą, w pobliżu cmentarza parafialnego przy ulicy Traugutta.

Dojazd na teren Kiercelaka prowadził od ulicy Traugutta wąską, gruntową drogą, która zachowała się do dzisiaj. Jest to ślepa uliczka bez nazwy, oznaczona jako droga wewnętrzna. Znajduje się ona obok budynku z pralnią chemiczną i sąsiaduje z posesją z piętrowym domem i cukiernią. Na końcu drogi, za ogrodzeniem, skarpa opada stromo ku rzece. Po obu stronach tej uliczki rozciąga się historyczne osiedle Kiercelak.

Henryk Krop wspomina, że jego babcia z rodziną pierwotnie mieszkała w drewnianym domu u podnóża zamku. Po tym, jak jego dziadek zginął podczas I wojny światowej, babcia została sama z dziećmi, w tym z ojcem pana Henryka, Janem. W latach 30. XX wieku rodzina zakupiła działkę na Kiercelaku i wybudowała parterowy dom, w którym zamieszkali rodzice oraz babcia. Pan Henryk urodził się tam w 1935 roku i mieszkał do 1960 roku, kiedy założył własną rodzinę. W tamtym okresie wspomniana uliczka była częścią ulicy Traugutta, a jego rodzina mieszkała pod numerem 5.

Jak opowiada rozmówca, na skraju osiedla, od strony ulicy Traugutta, w latach 20. XX wieku powstał parterowy dom wielorodzinny, w którym mieścił się także Urząd Gminy Sochaczew z niemieckim wójtem. Stanisław Kwiatkowski dodaje, że w latach 80. przed tym budynkiem stanął piętrowy dom z cukiernią pana Woźniaka. Wcześniej, na rogu tej posesji, działała popularna „budka Felczaka”, gdzie można było kupić ciastka. Po wojnie przez pewien czas swoją siedzibę miała tu Milicja Obywatelska.

Dzieciństwo Henryka Kroka przypadło na lata wojny. Szczególnie zapamiętał tragiczne zdarzenie, podczas którego zginął m.in. jego rówieśnik. Mieszkańcy osiedla na skarpie wykopali ziemny schron, który podczas jednego z niemieckich nalotów został trafiony pociskiem. Zginęły cztery osoby dorosłe i dziecko, rodziny Maciejewskich i Rybczyńskich. Ich prochy spoczęły na pobliskim cmentarzu.

Pamięć o życiu na Kiercelaku jest głęboko zakorzeniona w świadomości pana Henryka, który bez wahania wymienia nazwiska sąsiadów: rodziny Schabków, Florczaków, Romanowskich. Wspomina także Jana Kobka, jednego z pierwszych mieszkańców osiedla, który przybył z Dolnego Śląska. Jego potomkowie, zwłaszcza wnuk Tadeusz, odegrali znaczącą rolę w historii miasta jako jego budowniczowie.

Część rodziny Kobków po wojnie przeniosła się na Ziemie Odzyskane, osiedlając się prawdopodobnie w Krośnie Odrzańskim. Henryk Krop przypomina sobie również braci Stefana i Henryka Stolarskich, fachowców od budownictwa, znanych w całym Sochaczewie.

Kiercelak kończy się przy ulicy Cmentarnej, sąsiadując z cmentarzem parafialnym. Jak podaje Aleksander Grzegorz Turczyk w swojej książce „Cmentarz parafii św. Wawrzyńca w Sochaczewie”, nekropolia została założona około 1830 roku na gruntach wydzielonych dla parafii z majątku Czerwonka, należącego wówczas do generała brygady Augusta Macieja Radwana.

Centralnym punktem cmentarza jest klasycystyczna kaplica grobowa rodziny Tomickich. Wśród zabytkowych nagrobków wyróżnia się kwatera rodziny Garbolewskich. Ignacy Włodzimierz Garbolewski, dziedzic dóbr Czerwonka, pierwszy starosta sochaczewski w odrodzonej Polsce, działacz społeczny, przeznaczył część swojej ziemi na powiększenie cmentarza.

Przyciągającą uwagę budowlą, obecnie remontowaną, jest kaplica prawosławna, wybudowana przed 1914 rokiem. Stanowi ona świadectwo obecności prawosławnych mieszkańców oraz pokłosie obecności wojsk carskich. Ziemna mogiła żołnierzy rosyjskich z I wojny światowej, znajdująca się w pobliżu kaplicy, została zniszczona w latach 60. XX wieku.

Rozmówcy wspominają opowieści rodzinne o tym, że poniżej cmentarza, nad Bzurą, przebiegał front I wojny światowej, z wojskami rosyjskimi po jednej stronie rzeki i niemieckimi po drugiej. Obie armie dewastowały tereny, w tym sochaczewskie, prowadząc do zniszczeń i ludzkich dramatów.

Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, historia osiedla Kiercelak jest nierozerwalnie związana z dziejami Sochaczewa i jego mieszkańców. Choć nazwa ta jest dziś mniej znana, wspomnienia osób, które tam dorastały, pozwalają zachować pamięć o tym miejscu i jego unikalnym charakterze. Wiele rodzin, które tam mieszkały, wniosło znaczący wkład w rozwój miasta, zarówno pod względem budownictwa, jak i życia społecznego.

Źródło informacji: Ziemia Sochaczewska

Źródło informacji: Ziemia Sochaczewska

Udostępnij:

Więcej z Sochaczew