W piątek o godzinie 9:00 rozpoczęło się nadzwyczajne posiedzenie rządu, które zostało zwołane w związku z decyzją prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy dotyczącej unijnej pożyczki SAFE. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, w obradach ma uczestniczyć szef Kancelarii Prezydenta, Zbigniew Bogucki.
Prezydent Karol Nawrocki oświadczył, że nie podpisze ustawy pozwalającej na zaciągnięcie przez Polskę pożyczki SAFE, argumentując, że uderza ona w suwerenność, niezależność oraz bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne kraju. Decyzja ta wywołała natychmiastową reakcję rządu, który postanowił omówić dalsze kroki.
Przedstawiciele rządu wskazują, że pomimo weta prezydenta, Polska nadal będzie mogła skorzystać ze środków SAFE, jednak proces ten zostanie utrudniony. Dotyczyć to może między innymi dofinansowania kluczowych służb mundurowych, takich jak Straż Graniczna, Policja czy Służba Ochrony Państwa.
Polska miała być głównym beneficjentem unijnego programu SAFE, z planami pozyskania około 43,7 miliarda euro (blisko 200 miliardów złotych) w formie korzystnie oprocentowanych pożyczek, które miały zostać przeznaczone na obronność. Według deklaracji rządu, 89 procent środków miało trafić do polskich firm.
W alternatywie dla propozycji rządowych, prezydent Nawrocki wraz z prezesem Narodowego Banku Polskiego Adamem Glapińskim zaproponowali utworzenie tzw. "polskiego SAFE 0 proc.". Według ich analiz, dzięki wycenie rezerw banku i powiększaniu się zasobów złota, pojawiła się możliwość pozyskania dodatkowych 197 miliardów złotych.
Decyzja prezydenta o zawetowaniu pożyczki SAFE, która miała znacząco wzmocnić polską armię i wesprzeć rodzime firmy zbrojeniowe, budzi pytania o przyszłość bezpieczeństwa militarnego kraju. Zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia rządu pokazuje wagę tej sprawy i potrzebę pilnego wypracowania rozwiązania, które pogodzi interesy państwa z możliwościami wynikającymi z unijnych programów.