Profesor Marek Safjan, sędzia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i były prezes Trybunału Konstytucyjnego, zwrócił uwagę na potencjalne problemy ustrojowe w Polsce związane z prawem weta przysługującym prezydentowi. W programie "Najważniejsze pytania" zasugerował, że obecne rozwiązania konstytucyjne mogą zawierać błąd strukturalny, który umożliwia prezydentowi paraliżowanie prac parlamentu.
Jak wyjaśnił profesor, konstytucja przyznaje prezydentowi prawo weta, które może zostać odrzucone większością 3/5 głosów. Podkreślił, że choć parlament dysponuje większością, która teoretycznie mogłaby odrzucić weto, to obecna większość, uzyskana przez prezydenta Karola Nawrockiego, jest niewielka. Mimo to, prezydent dzięki temu narzędziu posiada znaczącą siłę, która może skutecznie blokować legislację.
Prof. Safjan zastanawiał się nad tym, czy obecna konstrukcja ustrojowa, gdzie demokratycznie wybrany parlament tworzy prawo, a prezydent dysponuje prawem weta, nie jest wynikiem błędu strukturalnego w konstytucji, uwarunkowanego historycznie. Dodał, że w przypadku wątpliwości co do zgodności ustawy z konstytucją, prezydent powinien kierować sprawę do Trybunału Konstytucyjnego, przedstawiając konkretną argumentację. Profesor zaznaczył, że obecne uzasadnienia stosowania weta często opierają się na ogólnych sformułowaniach, z których nie wynikają jasne przesłanki niekonstytucyjności.
Według profesora, prawo weta miało być mechanizmem pozwalającym na reakcję w sytuacji wykrycia rażących błędów lub niezgodności ustawy z konstytucją tuż przed jej wejściem w życie.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, dyskusja nad kompetencjami prezydenta i jego wpływem na proces legislacyjny jest kluczowa dla funkcjonowania państwa. Zrozumienie potencjalnych wad ustrojowych, jak sugeruje prof. Safjan, jest ważne dla świadomości obywatelskiej i debaty publicznej na temat kształtu polskiego systemu prawnego.