Poleca.to
Sport

13-letni geniusz szachowy z Zabrza potrzebuje pomocy! Rodzice apelują o wsparcie finansowe

13-letni Antek Radzimski, drugi najlepszy junior szachowy na świecie, mierzy się z ogromnymi problemami finansowymi. Rodzice apelują o pomoc w pokryciu kosztów treningów i wyjazdów na turnieje, które są kluczowe dla jego dalszego rozwoju.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
13-letni geniusz szachowy z Zabrza potrzebuje pomocy! Rodzice apelują o wsparcie finansowe

Antek Radzimski, 13-letni szachista z Zabrza, osiąga spektakularne sukcesy na arenie międzynarodowej. Młody talent, będący obecnie drugim zawodnikiem świata w swojej kategorii wiekowej, ma potencjał, by dorównać sławą mistrzom takim jak Jan-Krzysztof Duda. Niestety, jego rozwój hamuje brak wystarczających środków finansowych, co skłoniło rodziców do desperackiego apelu o pomoc.

Choć w Polsce głośno było ostatnio o sukcesach innych młodych sportowców, takich jak Michał Szubarczyk w snookerze, nie brakuje innych utalentowanych juniorów, których kariery wymagają wsparcia. Antek Radzimski jest doskonałym przykładem. Jego imponujące CV obejmuje wicemistrzostwo świata do lat 12 oraz medal mistrzostw Polski do lat 18 w szachach błyskawicznych. Co więcej, osiągnął ranking 2400 punktów szybciej niż arcymistrz Jan-Krzysztof Duda, co świadczy o jego wyjątkowym potencjale.

Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, droga młodego szachisty na szczyt nie jest łatwa. Rodzice Antka, Adam i jego małżonka, w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” zdradzili, że największą przeszkodą są finanse. „Rozkładamy ręce, bo widzimy, jak świat nam ucieka. Płaczemy, że nie stać nas na to, co jego rówieśnikom zapewnia przewagę” – wyznał ojciec chłopca, podkreślając, że zbliża się decydujący moment w karierze syna.

Rodzice przyznają, że to oni w dużej mierze odpowiadają za organizację treningów, poszukiwanie sponsorów oraz finansowanie wyjazdów na turnieje. Dla ojca Antka jest to już nie drugi, a pierwszy etat. Kluczowe jest zapewnienie synowi możliwości regularnych treningów z arcymistrzami. Podczas gdy Antek trenuje obecnie dwie godziny tygodniowo, jego rówieśnik, 12-letni Argentyńczyk Faustino Oro, spędza na treningach kilka godzin dziennie pod okiem pięciu arcymistrzów. Do tego dochodzą wysokie koszty podróży na zawody.

Obecne roczne koszty szkolenia Antka szacowane są na około 100 tysięcy złotych. Rodzice podkreślają, że aby zapewnić mu rozwój na miarę jego talentu, potrzebna jest kwota wielokrotnie wyższa. Choć mogą liczyć na wsparcie klubu i Polskiego Związku Szachowego, jest ono niewystarczające. „Wydaliśmy wszystkie oszczędności, jakie mieliśmy. Stajemy powoli pod ścianą” – dodała matka chłopca, wspominając o nieskutecznych próbach znalezienia sponsorów.

Sytuacja finansowa rodziny Radzimskich staje się coraz trudniejsza, a przyszłość kariery młodego polskiego geniusza szachowego stoi pod znakiem zapytania. Redakcja poleca.to zachęca do nagłośnienia tej sprawy i wsparcia utalentowanego zawodnika w dążeniu do realizacji jego marzeń.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości