Reprezentacja Polski stanie do walki z Albanią w kluczowym półfinale baraży o Mistrzostwa Świata 2026. Selekcjoner gości, Sylvinho, odnalazł w polskiej Ekstraklasie dwóch zawodników – Bujara Pllanę i Juljana Shehu, a Lindon Selahi znalazł się w szerokiej kadrze. Pomocnik Widzewa Łódź podkreśla wagę nadchodzącego spotkania.
Lindon Selahi, czterokrotny reprezentant Albanii, przyznaje, że choć Polska może mieć niewielką przewagę ze względu na grę u siebie, to ostateczny wynik rozegra się na boisku. „Ten mecz to jest jak finał przed prawdziwym finałem” – komentuje, podkreślając, że dla kraju takiego jak Albania awans na mundial byłby czymś wyjątkowym i zapisałby się w historii.
Piłkarz ocenia, że oba kraje są na podobnym poziomie piłkarskim, a ostatnie starcia były bardzo wyrównane. „Szansę są 50 do 50. Może 51 do 49 ze względu na mecz w Warszawie” – mówi Selahi, dodając, że Albania dysponuje bardzo dobrymi zawodnikami, co zapowiada interesujące widowisko.
Odnosząc się do porażki z Albanią w walce o Euro 2024, Selahi nie wyklucza powtórzenia scenariusza. „A może znowu wyeliminujemy was, tym razem z mistrzostw świata. Mam nadzieję, że to będzie dobry mecz i niech wygra lepszy” – stwierdza z pewnością siebie.
Selahi podkreśla, że udział w mistrzostwach świata to zupełnie inna liga niż mistrzostwa Europy. „Awans na mundial 2026 to byłoby coś wyjątkowego dla takiego kraju jak Albania, stać się częścią jego historii” – zaznacza.
Zapytany o opinię polskiego trenera, jakoby Albania miała problemy w ataku, Selahi odpowiada: „To jego opinia. Mamy dobrych zawodników również w ataku, bardzo szybkich i silnych. Może brakuje nam dwóch z nich, ale mamy innych, którzy świetnie poradzą sobie z tym zadaniem. Nie sądzę więc, żebyśmy byli tam słabi.”
Piłkarz Widzewa zdradza, że rozmawiał z kolegami z klubu, Przemysławem Wiśniewskim i Bartłomiejem Drągowskim. „Powiedziałem mu, że do czasu tego spotkania jesteśmy przyjaciółmi, ale kiedy ten się rozpocznie, już nimi nie będziemy” – żartuje, dodając, że jeśli Polska wygra, to po kilku dniach znów będą kolegami.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, dla mieszkańców naszego regionu, gdzie wielu kibicuje reprezentacji Polski, nadchodzący mecz barażowy ma ogromne znaczenie emocjonalne. Sukces naszej drużyny narodowej jest zawsze powodem do dumy i jednoczy społeczność lokalną. Jednocześnie obecność zawodników z polskiej ligi w kadrze Albanii dodaje spotkaniu dodatkowego smaczku i pokazuje, jak dynamicznie rozwija się polski futbol.
Źródło informacji: Info