Po niemal dwóch latach od ostatniego występu, Arkadiusz Milik jest na ostatniej prostej do powrotu na boisko. Polski napastnik Juventusu Turyn, który zmagał się z licznymi kontuzjami, coraz śmielej wraca do treningów. Jak donoszą włoskie media, jego powrót do gry może nastąpić już wkrótce.
Ostatni mecz, w którym Arkadiusz Milik pojawił się na murawie, miał miejsce 7 czerwca 2024 roku. Wówczas polski napastnik wybiegł na boisko podczas towarzyskiego spotkania z Ukrainą na PGE Narodowym. Jego występ trwał jednak zaledwie minutę, po czym musiał opuścić murawę z powodu urazu, co zapoczątkowało jego długą i trudną drogę powrotu.
Od tamtego momentu Milik zmagał się z kolejnymi problemami zdrowotnymi, w tym kontuzjami kolana, łydki oraz urazami mięśniowymi. Przez blisko dwa lata jego obecność w kadrze meczowej Juventusu ograniczała się do zaledwie trzech wejść do protokołu, bez możliwości zagrania. Ostatni raz w grudniu pojawił się w składzie, jednak wkrótce potem pojawiły się kolejne komplikacje z łydką.
Dobre wiadomości napłynęły kilka dni temu, gdy Marco Baridon z portalu JuventusNews24.com opublikował nagranie ukazujące Milika podczas treningu na boisku. To był sygnał, że leczenie przynosi efekty.
Przełomowe wieści z Włoch
Szczegółowe informacje na temat potencjalnego powrotu Milika do gry publikuje turyński dziennik „Tuttosport”. Według ich doniesień, polski napastnik nie odczuwa już żadnych dolegliwości i wyleczył wszystkie swoje kontuzje. Jak czytamy na łamach serwisu, jeśli Milik będzie mógł w pełni trenować z zespołem, nic nie stanie na przeszkodzie jego powrotowi na boisko.
„Tuttosport” podkreśla, że trener Juventusu, Luciano Spalletti, byłby niezwykle zadowolony z powrotu Milika. Nie tylko ze względu na problemy z obsadą ataku w zespole, ale również z uwagi na wysoki szacunek, jakim darzy polskiego zawodnika. Milik mógłby stanowić cenne uzupełnienie dla napastników takich jak Jonathan David czy Loic Openda, którzy nie prezentują najwyższej formy, a także dla Dusana Vlahovicia, który zmaga się z urazem przywodzicieli.
Włoscy dziennikarze szacują, że Milik może wrócić do gry jeszcze w marcu. Jak informują, jeśli proces dochodzenia do pełnej sprawności przebiegnie pomyślnie, może to potrwać od dwóch do trzech tygodni. Podkreślają jednak, że zdrowie zawodnika jest kruche i do sprawy podchodzą z dużą ostrożnością.
Gdzie przyszłość Arkadiusza Milika?
Arkadiusz Milik ma ważny kontrakt z Juventusem do 30 czerwca 2027 roku. W mediach regularnie pojawiają się spekulacje dotyczące jego przyszłości, w tym możliwość powrotu do PKO BP Ekstraklasy. Wiele mówi się o zainteresowaniu ze strony Górnika Zabrze, klubu, który odegrał ważną rolę w jego karierze.
Łukasz Milik, brat Arkadiusza i dyrektor sportowy Górnika Zabrze, przyznał jakiś czas temu, że klub rozmawia na temat potencjalnego powrotu zawodnika. „Skłamałbym, jeśli powiedziałbym, że nie rozmawiamy na ten temat, że Arek nie kibicuje Górnikowi, że nie ogląda meczów. Ogląda, wysyłamy SMS-y cały czas ze sobą” – powiedział.
Arkadiusz Milik w swojej dotychczasowej karierze w Ekstraklasie rozegrał 38 meczów, w których zdobył 11 bramek. Jego ostatni występ w polskiej lidze miał miejsce pod koniec 2012 roku. Następnie grał w takich klubach jak Bayer Leverkusen, Augsburg, Ajax Amsterdam, Napoli i Olympique Marsylia.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, powrót tak doświadczonego zawodnika jak Arkadiusz Milik do polskiej ligi byłby z pewnością dużym wydarzeniem sportowym, budzącym ogromne zainteresowanie kibiców. Dla mieszkańców naszego regionu, obserwujących karierę jednego z najbardziej utytułowanych polskich piłkarzy, taka informacja jest zawsze istotna, niezależnie od tego, gdzie aktualnie gra.