Wielka radość w światku tenisowym! Białoruska gwiazda Aryna Sabalenka, po zwycięstwie nad Naomi Osaką w 1/8 finału turnieju Indian Wells, pojawiła się na konferencji prasowej w towarzystwie swojego nowego, czworonożnego przyjaciela. Światowa federacja WTA oficjalnie ogłosiła, że piesek o imieniu Ash dołączył do zespołu Sabalenki, co zostało uwiecznione na zdjęciach publikowanych przez organizację z podpisem "W pracy z mamą".
Sama tenisistka z entuzjazmem potwierdziła, że mały Cavalier King Charles Spaniel stanowi dla niej ogromne wsparcie psychiczne. Jak ujawniła Sabalenka, obecność Asha pomaga jej w utrzymaniu równowagi emocjonalnej i osiągnięciu większego spokoju w trakcie wymagającego sezonu.
„Jest po prostu moim wsparciem psychicznym. Czuję się o wiele bardziej ustabilizowana, spokojniejsza, mam większą kontrolę” – przyznała liderka rankingu WTA. Dodała, że kiedy czuje narastającą irytację wobec swojego zespołu, głaskanie Asha przynosi jej ulgę.
Wspomniany piesek, Ash, ma również ciekawą historię związaną z tenisem. Jak wyjaśniła Sabalenka, umowa z trenerem Antonem Dubrowem zakładała, że jeśli tenisistka wygra US Open, otrzyma szczeniaka. Imiona rozważane dla psa miały nawiązywać do Nowego Jorku. Ostatecznie wybór padł na Asha, jako nawiązanie do legendarnego Arthura Ashe'a.
To nie jedyne radosne wydarzenia w życiu Aryny Sabalenki w ostatnim czasie. Na początku marca tenisistka przyjęła oświadczyny swojego partnera, Georgiosa Frangulisa, z którym jest związana od 2024 roku. Ceremonia zaręczyn miała miejsce 3 marca.
Po zwycięstwie nad Osaką, Sabalenka szykuje się do kolejnego meczu ćwierćfinałowego turnieju w Indian Wells, gdzie zmierzy się z Victorią Mboko z Kanady. Ich poprzednie spotkanie miało miejsce podczas tegorocznego Australian Open, które zakończyło się zwycięstwem Białorusinki.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, obecność zwierząt podczas ważnych wydarzeń sportowych staje się coraz popularniejsza. Zwłaszcza w tenisie, gdzie zawodnicy spędzają wiele czasu w podróży i pod presją wyników, zwierzęta domowe mogą stanowić cenne źródło wsparcia emocjonalnego. Dla mieszkańców naszego regionu, którzy śledzą kariery światowych gwiazd sportu, takie historie pokazują ludzką stronę zawodników i podkreślają znaczenie równowagi między życiem prywatnym a zawodowym.