Siatkarze Asseco Resovii Rzeszów zakończyli fazę zasadniczą PlusLigi zwycięstwem nad Ślepskiem Malow Suwałki. Mecz, który nie miał już wpływu na pozycję rzeszowian w tabeli, przyniósł ciekawe rozwiązania taktyczne trenera Massimo Bottiego i efektowną grę, mimo zmian w składzie.
Spotkanie rozgrywane w hali Podpromie miało dla obu drużyn jedynie formalne znaczenie. Ślepsk Malow Suwałki od dawna zapewnił sobie utrzymanie, a Asseco Resovia Rzeszów, po porażce Indykpolu AZS Olsztyn, miała gwarantowane czwarte miejsce w ligowej klasyfikacji.
Mimo to, trener Massimo Botti zdecydował się wystawić do gry podstawową szóstkę, z Arturem Szalpukiem i Marcinem Januszem w składzie. Po drugiej stronie siatki, Dominik Kwapisiewicz również postawił na sprawdzonych graczy, dla którego był to jednocześnie mecz pożegnania z klubem z Suwałk.
Pierwszy set rozpoczął się od dobrej gry Mateusza Poręby, który imponował atakiem i blokiem. Mimo chwilowego wyrównania ze strony gości, końcówka seta należała do Resovii, która wygrała 25:22. Po tej partii trener Botti postanowił dać szansę zmiennikom, wprowadzając na boisko całą drugą szóstkę, w tym libero Michała Poterę.
Zmiany nie wpłynęły jednak na grę gospodarzy, którzy utrzymywali niewielką przewagę. Kluczowy okazał się fragment gry przy zagrywkach Jakuba Buckiego, który pozwolił Resovii odskoczyć na kilka punktów. Dłuższą przerwę spowodowały błędy w zmianach popełnione przez zespół ze Suwałk, co jest rzadkością w profesjonalnej siatkówce. Po wznowieniu gry, rezerwowy rozgrywający Wiktor Nowak popisał się kilkoma asami serwisowymi, a Resovia wygrała drugiego seta 25:21.
Trzecia partia również rozpoczęła się wyrównanie, ale kolejne asy serwisowe Jakuba Buckiego, który okazał się najlepiej punktującym zawodnikiem gospodarzy, pozwoliły Resovii zbudować przewagę. Mimo prób odwrócenia losów seta przez rywali, Asseco Resovia kontrolowała przebieg gry i zamknęła mecz zwycięstwem 25:20.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, zwycięstwo to jest dobrym prognostykiem przed zbliżającymi się wyzwaniami. Asseco Resovia Rzeszów już w środę zmierzy się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów z Ziraat Ankara, a następnie rozpocznie rywalizację w ćwierćfinale PlusLigi z Indykpol AZS Olsztyn. Dla Ślepska Malow Suwałki sezon zakończył się na dziesiątym miejscu.