Lorenzo Pope, australijski przyjmujący występujący w drużynie Barkom Każany Lwów, odnalazł w Polsce nie tylko miejsce do rozwoju sportowego, ale także kraj, który zaskarbił jego sympatię. Zawodnik, który na co dzień mieszka w naszym kraju, podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat życia w Polsce i Polaków w rozmowie z portalem plusliga.pl.
Pope, urodzony w Nowej Zelandii, ale reprezentujący Australię, dołączył do ukraińskiego zespołu niemal dwa lata temu. Barkom Każany Lwów od sezonu 2022/2023 występuje w PlusLidze, a swoje mecze domowe rozgrywa obecnie w Elblągu. Australijczyk jest jednym z kluczowych graczy drużyny, zdobywając w obecnych rozgrywkach 319 punktów w 22 spotkaniach.
Ostatni mecz przeciwko Asseco Resovii Rzeszów, mimo że zakończył się porażką jego zespołu, przyniósł Pope'owi 12 punktów, co czyniło go najlepszym punktującym w drużynie Barkomu. Zawodnik przyznał, że wynik spotkania był trudny, a zespół borykał się z problemami kadrowymi z powodu chorób i kontuzji.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, Pope nie kryje swojego pozytywnego nastawienia do Polski. Podkreśla, że jakość siatkówki w naszym kraju jest „niesamowita”, a profesjonalizm panujący w PlusLidze stanowi duży atut dla każdego gracza. „Środowisko do gry w PlusLidze jest niesamowite, podobnie jak kibice, co może zmienić gracza, ale także jego sposób myślenia” – stwierdził Pope.
Szczególnie ciepło wypowiada się o Polakach. „Polacy są ciepli, mili, gościnni i przede wszystkim bardzo pasjonują się sportem, co jest niesamowite” – zaznaczył 24-letni siatkarz. Dla Pope'a możliwość kontynuowania kariery w PlusLidze jest spełnieniem marzeń, pozwalającym na rozwój umiejętności i rywalizację z zawodnikami światowej klasy.
Wpływ na lokalną społeczność: Fakt, że Lorenzo Pope, zawodnik światowej klasy, tak pozytywnie wypowiada się o Polsce i Polakach, może mieć pozytywny wpływ na postrzeganie naszego kraju przez obcokrajowców. Jego entuzjazm dla polskiej siatkówki i kultury może zachęcić innych sportowców do przyjazdu i gry w naszej lidze. Dla mieszkańców Elbląga, gdzie rozgrywane są mecze Barkomu, obecność tak interesującego zawodnika to dodatkowa atrakcja sportowa i możliwość śledzenia rozgrywek na wysokim poziomie.