Przyszłość Roberta Lewandowskiego w FC Barcelonie od dłuższego czasu budzi wiele spekulacji. Choć pojawiają się głosy o potencjalnym przedłużeniu kontraktu, media na Półwyspie Iberyjskim donoszą o istnieniu konkretnego planu katalońskiego klubu, zakładającego zupełnie nową rolę dla polskiego napastnika.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, obecna umowa 37-letniego „Lewego” z Dumą Katalonii wygasa w czerwcu 2026 roku. Decyzja o jego dalszych losach wciąż nie została podjęta, a na rynku transferowym pojawiają się zainteresowane nim kluby. Jednakże, prezes FC Barcelony, Joan Laporta, publicznie wyraził chęć zatrzymania kapitana reprezentacji Polski w swoim zespole na kolejny sezon.
Według doniesień hiszpańskich dziennikarzy, klub przygotował strategię, która miałaby zostać wdrożona w życie, jeśli Lewandowski zdecyduje się pozostać w Barcelonie. W tym scenariuszu, Polak nie będzie już pierwszoplanową postacią w ataku. Zamiast tego, ma pełnić funkcję mentora dla młodego i perspektywicznego zawodnika, którego Barcelona pragnie pozyskać.
Głównym celem transferowym Barcelony jest obecnie Julian Alvarez, młody napastnik Atletico Madryt, który w tym sezonie imponuje formą strzelecką, zdobywając 17 bramek i notując 8 asyst w 43 meczach. Plan zakłada, że Lewandowski, podobnie jak w przeszłości Cristian Stuani w Gironie, stanie się doświadczonym graczem rezerwowym, który może wejść na boisko w kluczowym momencie, zapewnić bramkę i przede wszystkim wspierać rozwój młodego Argentyńczyka.
Jednakże, realizacja tego planu napotyka na znaczące przeszkody finansowe. Atletico Madryt oczekuje za swojego kluczowego zawodnika kwoty, która może okazać się poza zasięgiem FC Barcelony, zmagającej się od dłuższego czasu z problemami budżetowymi. To może pokrzyżować plany transferowe klubu i wpłynąć na ostateczne decyzje dotyczące przyszłości Roberta Lewandowskiego.
Informacje o ewentualnej nowej roli Roberta Lewandowskiego w FC Barcelonie mogą być istotne dla kibiców w Polsce. Wielu fanów śledzi karierę swojego rodaka za granicą, a potencjalna zmiana jego pozycji na boisku, z roli gwiazdy na mentora, z pewnością wywoła dyskusję na temat jego dalszej motywacji i wpływu na zespół.