Bartłomiej Lemański, środkowy PGE GiEK Skry Bełchatów, rozegrał jeden z najbardziej spektakularnych meczów w swojej karierze w PlusLidze. Podczas spotkania z Ślepskiem Malow Suwałki, nominalny środkowy został przesunięty na pozycję przyjmującego, gdzie zaimponował zdobywając ponad 23 punkty i przyczyniając się do zwycięstwa swojej drużyny. Ten wyczyn daje PGE GiEK Skrze Bełchatów nadzieję na walkę o medale.
Siatkarz przyznał, że zmiana pozycji była dla niego czymś nowym i pozwoliła mu na nowo odkryć siatkówkę. „Miałem w tym meczu bardzo dużo zabawy. I to chyba się opłaciło, bo dodałem parę punktów” – mówił po meczu dla klubowych mediów.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, Lemański liczy, że jego dobra forma zostanie zauważona przez selekcjonera reprezentacji Polski, Nikoli Grbicia. Mimo zbliżających się 30. urodzin, zawodnik wyraził chęć otrzymania „drugiej szansy” i powrotu do kadry narodowej. „Bardzo chciałbym zagrać jeszcze w biało-czerwonych barwach” – powiedział w rozmowie z portalem „siatka.org”.
Informacja o świetnej dyspozycji Bartłomieja Lemańskiego jest istotna dla naszych czytelników, ponieważ wielu mieszkańców z regionu interesuje się losami polskiej siatkówki i liczy na sukcesy naszej reprezentacji. Dobra forma doświadczonych zawodników PlusLigi może stanowić cenne wzmocnienie dla kadry narodowej w nadchodzących sezonach.
Warto dodać, że pojawiają się już pierwsze sygnały dotyczące potencjalnych powołań do reprezentacji. Wiadomo już, że do kadry ma powrócić Mateusz Bieniek, co potwierdził selekcjoner Nikola Grbić.