Poleca.to
Sport

Bohater Polski z rosyjskim paszportem: Władimir Semirunnij podjął trudną decyzję

Władimir Semirunnij, panczenista i medalista olimpijski, zdecydował się nie wracać do Rosji, mimo tęsknoty za rodziną. Podkreśla swoje przywiązanie do Polski, która dała mu szansę na rozwój kariery.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Bohater Polski z rosyjskim paszportem: Władimir Semirunnij podjął trudną decyzję

Władimir Semirunnij, 23-letni panczenista, zakończył rok z imponującymi sukcesami. Zdobył medal na Igrzyskach Olimpijskich Mediolan-Cortina, a także krążki na mistrzostwach świata w wieloboju i mistrzostwach Polski. Jego osiągnięcia uczyniły go jednym z bohaterów polskiego sportu, a sam zawodnik wielokrotnie podkreślał swoje przywiązanie do Polski, która dała mu szansę rozwoju kariery po ucieczce z Rosji w 2023 roku.

Mimo przyjęcia polskiego obywatelstwa, Semirunnij zachował swój rosyjski paszport. Decyzja ta, jak ujawnił prezes Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego, Rafał Tataruch, była podyktowana chęcią utrzymania kontaktu z rodziną pozostawioną w Rosji. Prezes podkreślał, że zawodnik tęskni za rodzicami i nie chciał odcinać sobie drogi do ewentualnych odwiedzin w przyszłości, gdy sytuacja na wschodzie się ustabilizuje.

Sam Władimir Semirunnij odniósł się do tej kwestii w niedawnej rozmowie radiowej. Zapytany o możliwość powrotu do Rosji, nawet w celu spotkania z najbliższymi, zawodnik jednoznacznie odrzucił taką opcję. Choć przyznał, że tęskni za rodzicami i przyjaciółmi, podkreślił, że nie chce tam wracać. Jego życzeniem jest, aby wojna jak najszybciej się zakończyła, a on sam mógł spokojnie spotykać się z rodziną.

Semirunnij wyraził swoje zadowolenie z życia w Polsce, która umożliwiła mu reprezentowanie kraju na arenie międzynarodowej. Jak sam zaznaczył, po przeprowadzce do Polski czuje się w pełni związany z nową ojczyzną. Podkreślił również, że przyjaciele, których poznał w Polsce, są bardzo podobni do jego dawnych rosyjskich kolegów, co sprawia, że czuje się tu znakomicie.

Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, decyzja o niepowrocie do Rosji, mimo tęsknoty za rodziną, jest dla Władimira Semirunnija z pewnością trudnym wyborem, świadczącym o jego silnym przywiązaniu do Polski i wartościach, które reprezentuje.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości

Przeglądaj wiadomości