Poleca.to
Sport

Boxdel wyzywa Wardęgę na walkę! Influencer odpowiada: "Nie wiem, po co takie rzeczy gada"

Michał "Boxdel" Baron wyzwał Sylwestra Wardęgę na freak fightową walkę, deklarując gotowość do zrzucenia wagi. Wardęga odpowiedział sceptycznie, sugerując, że propozycja ma na celu głównie promocję gali.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Boxdel wyzywa Wardęgę na walkę! Influencer odpowiada: "Nie wiem, po co takie rzeczy gada"

Michał "Boxdel" Baron, jeden z włodarzy FAME MMA, podczas swojej transmisji na żywo zadeklarował, że jedynym rywalem, z którym chciałby jeszcze zmierzyć się w formule freak fight, jest Sylwester Wardęga. Propozycja ta spotkała się z szybką reakcją popularnego influencera.

Podczas sobotniej "Domówki u włodarza FAME MMA", która odbyła się 14 marca, padła niespodziewana deklaracja ze strony Michała "Boxdela" Barona. Zapytany o potencjalnych rywali, bez wahania wskazał na Sylwestra Wardęgę, z którym od dłuższego czasu pozostaje w konflikcie. Baron podkreślił, że jest gotów zrzucić wagę do 80 kg, aby tylko doprowadzić do tej konfrontacji.

"Ja to tylko Wardęgę. Tylko z nim. Schudnę do 80 kg. Jakby wziął tę walkę ze mną, to bym to zrobił" – powiedział Baron w rozmowie z Marcinem Wrzoskiem.

Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, odpowiedź Sylwestra Wardęgi nadeszła już następnego dnia, podczas jego własnej transmisji na żywo. Influencer nie pozostawił złudzeń co do swojej opinii na temat propozycji "Boxdela".

"Dziwne, nie wiem, po co takie rzeczy gada. Po pierwsze: nie ma opcji, żeby zszedł kiedykolwiek do 80 kg, nie chce mi się w to wierzyć. Po drugie: gdzie by miało się takie coś odbyć. Wydaje mi się bardziej prawdopodobna walka z Wojtkiem Golą, bo Wojtek mógłby zejść do 80 kg. [...] Podejrzewam, że powiedział to, żeby po prostu poszło echem, bo im promocja gali nie idzie i szuka obojętnie jak, ale trochę głośniej" – skomentował Wardęga.

Influencer zasugerował, że propozycja "Boxdela" mogła być podyktowana chęcią wywołania medialnego szumu, a nie realnym zamiarem stoczenia pojedynku. Wardęga wyraził sceptycyzm co do możliwości Barona w kwestii zrzucenia wagi do wskazanych 80 kg. Ponadto, zwrócił uwagę na trudności w znalezieniu organizacji, która byłaby zainteresowana organizacją takiego starcia, biorąc pod uwagę istniejące konflikty. Jako bardziej realną opcję, 36-latek wskazał walkę z Wojciechem Golą, z którym w przeszłości wspólnie pełnił funkcje medialne w ramach FAME MMA.

Choć Wardęga nie odrzucił propozycji wprost, jego wypowiedź sugeruje, że pojedynek z "Boxdelem" jest mało prawdopodobny, zwłaszcza w obliczu jego obecnego konfliktu z organizacją FAME MMA. Wielu fanów wciąż liczy na możliwość zobaczenia tego starcia w przyszłości, być może na neutralnym gruncie, jednak na chwilę obecną pozostaje to w sferze spekulacji.

Redakcja poleca.to donosi: W kontekście lokalnej społeczności, choć freak fighty nie są bezpośrednio związane z naszym regionem, tego typu medialne wydarzenia przyciągają uwagę wielu młodych mieszkańców, którzy śledzą losy swoich ulubionych influencerów. Dyskusje na temat potencjalnych walk i ich kulisy stanowią często temat rozmów, wpływając na kulturę popularną wśród młodzieży. Ponadto, konflikty i rozwiązania przedstawiane w świecie freak fightów mogą być dla niektórych obserwujących pewnym wzorcem, dlatego ważne jest, aby informacje na ten temat były przedstawiane rzetelnie.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości