Poleca.to
Sport

Były rosyjski tenisista nie ma litości dla Igi Świątek. "Ile jeszcze sygnałów potrzebuje?"

Dmitrij Tursunow, były rosyjski tenisista i trener, wyraził swoje obawy dotyczące obecnej formy i przyszłości Igi Świątek. Jego zdaniem, Polka znajduje się w głębokim kryzysie, a wyjście z niego będzie niezwykle trudne.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Były rosyjski tenisista nie ma litości dla Igi Świątek. "Ile jeszcze sygnałów potrzebuje?"

Sytuacja najlepszej polskiej tenisistki, Igi Świątek, budzi coraz większe zaniepokojenie wśród kibiców i ekspertów. Mimo nadziei na poprawę formy w sezonie 2026, dotychczasowe występy wskazują na utrzymujący się kryzys, pogłębiony problemami natury mentalnej. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, gorzkiej oceny przyszłości Polki podjął się były rosyjski tenisista i uznany trener, Dmitrij Tursunow.

Problemy Igi Świątek zaczęły nasilać się już w ubiegłym roku, kiedy to polska gwiazda zaczęła przegrywać mecze z niżej notowanymi zawodniczkami. Choć w 2025 roku odnotowała znaczące sukcesy, takie jak zwycięstwo w Wimbledonie, przez dużą część sezonu obserwowano jej wyraźne męczarnie na korcie. Niestety, sezon 2026 nie przyniósł jeszcze oczekiwanej stabilizacji. Szczególnie niepokojące były sygnały podczas ostatniego meczu ze Switoliną, gdzie Polka wykazała przejawy agresji wobec własnego sztabu szkoleniowego.

Dmitrij Tursunow, były rosyjski tenisista i ceniony szkoleniowiec, wyraził swoje obawy dotyczące przyszłości 24-letniej zawodniczki. "Rybakina jest już druga na świecie. Ile jeszcze sygnałów ostrzegawczych potrzebuje Iga, która jest obecnie dziesiąta w rankingu WTA Race? Nie pamiętam nawet, by w całej jej karierze czy sezonie na kortach ziemnych ciążyła na niej aż taka presja. Mało prawdopodobne, żeby udało jej się wyjść z tego dołka. Nie mówimy nawet o pierwszym miejscu, a chociażby o utrzymaniu się w pierwszej piątce" – napisał Tursunow w swoich mediach społecznościowych.

Ostatnia aktualizacja rankingu WTA potwierdziła obawy rosyjskiego trenera. Iga Świątek straciła pozycję wiceliderki na rzecz Jeleny Rybakiny. Dla tenisistki, często określanej mianem "zawodniczki rankingowej", jest to kolejny cios, który pogłębia obecny kryzys formy.

Dla mieszkańców naszego regionu, losy Igi Świątek są powodem do dumy i zainteresowania. Jej sukcesy napędzają popularność tenisa, a problemy utalentowanej Polki budzą współczucie i nadzieję na szybki powrót do formy, która pozwoli jej ponownie walczyć o najwyższe cele na światowych kortach.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości

Przeglądaj wiadomości