Poleca.to
Sport

Dominik Kubera po raz pierwszy na torze w Zielonej Górze w roli lidera. "Przede mną sporo pracy"

Dominik Kubera po raz pierwszy pojawił się na torze w Zielonej Górze w roli lidera Stelmet Falubazu. Zawodnik podkreśla, że choć warunki są dobre, przed nim jeszcze sporo pracy nad sprzętem. Pierwszy mecz sezonu już 10 kwietnia we Wrocławiu.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Dominik Kubera po raz pierwszy na torze w Zielonej Górze w roli lidera. "Przede mną sporo pracy"

Kibice Stelmet Falubazu Zielona Góra z entuzjazmem przyjęli wieść o pierwszym, oficjalnym treningu Dominika Kubery na domowym owalu przy W69 w roli pełnoprawnego gospodarza. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, zawodnik jest zadowolony z panujących warunków atmosferycznych, ale jednocześnie studzi emocje, podkreślając konieczność dalszej pracy nad sprzętem.

Ostatnie dni w zespole "Motomyszy" upływają pod znakiem intensywnych przygotowań do nadchodzącego sezonu. Po oficjalnych treningach drużyny, dołączył do nich Andrzej Lebiediew, a czwartek był dniem, w którym na torze po raz pierwszy w 2026 roku pojawił się Dominik Kubera. Dla wychowanka leszczyńskiej Unii były to pierwsze oficjalne kółka w nowym sezonie.

Czas na rozjeżdżenie sprzętu i łapanie kątów

Pierwsze wiosenne wyjazdy na tor mają na celu przede wszystkim ponowne zgranie się z motocyklem po zimowej przerwie. Dominik Kubera docenia wysoki poziom przygotowania nawierzchni i dobrą pogodę, ale jednocześnie zaznacza, że celem jest stopniowe odnajdywanie rytmu i wprowadzanie optymalnych ustawień. "Póki co bardzo fajnie. Jeździmy, są dobre warunki torowe. Fajna pogoda. Zaczynamy kręcić kółka. Do sprawdzania trochę daleko. Rozjeżdżamy ramy, łańcuchy, żeby to wszystko działało tak, jak powinno" – powiedział zawodnik w rozmowie z klubowymi mediami.

Dobre wspomnienia Kubery gwarantem sukcesu Falubazu?

Nowy nabytek żółto-biało-zielonych czuje się na zielonogórskim owalu wyjątkowo pewnie. Tor przy W69 wielokrotnie sprzyjał mu w przeszłości, co stanowi pozytywny prognostyk na nadchodzące zmagania w PGE Ekstralidze. Kubera jest jednak świadomy, że pełna prędkość przyjdzie z czasem. "Pierwszy wyjazd na tor i od razu tutaj. Myślę, że jeszcze sporo przede mną, żeby znaleźć szybkość. Mam bardzo miłe wspomnienia z Zieloną Górą. Mistrz Polski juniorów, z zawodów ligowych zawsze wyjeżdżałem zadowolony, więc mam nadzieję, że tak zostanie" – dodał z uśmiechem nowy lider zespołu.

Czasu na ostateczne szlify nie pozostało wiele. Pierwszy, arcytrudny sprawdzian w sezonie 2026 czeka zielonogórzan już za niespełna miesiąc. 10 kwietnia Stelmet Falubaz uda się na niezwykle gorący teren do Wrocławia, by zmierzyć się z tamtejszą Betard Spartą.

Redakcja poleca.to donosi o tym wydarzeniu jako o kluczowym dla mieszkańców Zielonej Góry, którzy z nadzieją patrzą na nadchodzący sezon żużlowy. Pozycja Dominika Kubery jako lidera zespołu budzi duże oczekiwania i może mieć znaczący wpływ na wyniki drużyny oraz sportowe emocje w mieście.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości