
W Polsce Międzynarodowa Agencja ds. Integralności Tenisa znalazła się na świeczniku, gdy analizowała ona sprawę Igi Świątek. Ta już na całe szczęście za nami. ITIA nie przestaje jednak działać. Właśnie pojawił się oficjalny komunikat ws. zawieszenia. Kara za liczne przewinienia jest brutalna.

Międzynarodowa Agencja ds. Integralności Tenisa została powołana do życia w 2021 roku. Od tego momentu ITIA prężnie kontroluje wszystko, co dzieje się poza kortami. Mowa przede wszystkim o dwóch kwestiach. Osoby pracujące w tym organie skupiają się na kwestiach dopingu oraz korupcji.
Rosjanie brutalnie bezpośredni ws. Świątek. Ocenili jej stan. Padły mocne słowa
W Polsce głośno ITIA zrobiło się pod koniec 2024 roku, gdy na światło dzienne wyszła sprawa Igi Świątek. Polka ostatecznie uniknęła poważnej kary, ale niewielu tenisistów i tenisistek miało tyle szczęścia, że ich złamanie regulaminu nie doprowadziło do długiego zawieszenia.
ITIA bez litości. Cztery lata kary
Na horyzoncie pojawił się kolejny przykład. Dzień po zakończeniu turnieju Indian Wells ITIA ogłosiło kolejną w swojej historii drakońską karę. Ta dotyczy Marinko Matosevica. 40-letni były tenisista reprezentujący Australię zakończył swoją karierę w 2018 roku. Najwyżej był na 39. miejscu w rankingu ATP.
Po karierze zajął się "trenerką". Jak się okazuje, ITIA dopatrzyła się w jego postępowania szeregu zachowań niezgodnych z regulaminem antydopingowym. "Marinko Matosevic został zawieszony na cztery lata za wielokrotne naruszenie przepisów antydopingowych" - czytamy w komunikacie.
Wraca temat odejścia Wiktorowskiego. W tle Daria Abramowicz. "On nigdy nie zdradzi"
"Niezależny trybunał ustalił, że Matosevic w latach 2018-2020 dopuścił się pięciu naruszeń przepisów antydopingowych, w tym stosowania niedozwolonej metody dopingu krwią (podczas aktywnego uprawiania sportu), ułatwiania innemu sportowcowi stosowania dopingu krwią, udzielania innym sportowcom porad na temat unikania pozytywnych wyników testów oraz stosowania i posiadania niedozwolonej substancji clenbuterolu" - napisano dalej.
ITIA przyznało, że Matosevic zaprzeczał zarzutom praktycznie do samego końca. "Matosevic zaprzeczał wszystkim zarzutom przez cały proces, aż do momentu przyznania się do dopingu krwią w komentarzach medialnych tuż przed planowaną rozprawą" - dodano. Kara obowiązuje do 15 marca 2030 roku.
Rozwiń


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nasDołącz do nasIga ŚwiątekITIA