FC Barcelona pożegnała się z Pucharem Króla na etapie półfinału. Pomimo zwycięstwa 3:0 nad Atletico Madryt w rewanżowym spotkaniu, drużyna nie zdołała odrobić strat z pierwszego meczu, który zakończył się porażką 0:4. Jakby tego było mało, wtorkowy pojedynek przyniósł fatalne wiadomości dotyczące kontuzji dwóch ważnych graczy.
Oficjalne komunikaty klubu rozwiewają wątpliwości
We wtorek późnym popołudniem klub opublikował dwa oficjalne komunikaty, które potwierdziły najgorsze obawy. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, Alejandro Balde doznał urazu dystalnej części mięśnia dwugłowego uda w lewym udzie. Według informacji przekazanych przez klub, proces powrotu do zdrowia potrwa około czterech tygodni.
Znacznie gorsze wieści dotyczą Julesa Kounde. Francuski obrońca również nabawił się urazu mięśnia dwugłowego uda w lewym udzie, jednak w jego przypadku klub nie podał konkretnego terminu powrotu do gry. Jego rekonwalescencja będzie zależała od postępów w rehabilitacji.
Fatalne informacje dla Hansiego Flicka
Kontuzje obu zawodników to ogromny cios dla trenera Hansiego Flicka. Zarówno Kounde, jak i Balde należą do kluczowych graczy w jego taktyce. Szczególnie niepokojąca jest sytuacja Kounde, którego uraz jest na tyle poważny, że trudno określić czas jego absencji. Barcelona stoi przed trudnym wyzwaniem, gdyż w najbliższym czasie czekają ją ważne mecze w La Liga, a także starcie z Newcastle United w 1/8 finału Ligi Mistrzów, które odbędzie się 10 marca.