Dwight Wilson III, amerykański koszykarz, dołączył do ORLEN Zastalu Zielona Góra. Decyzja o zmianie klubu była podyktowana niepewną sytuacją bezpieczeństwa w Izraelu, skąd pochodzi zawodnik.
Sytuacja na Bliskim Wschodzie otworzyła drzwi do pozyskania wartościowych graczy dla klubów ORLEN Basket Ligi, poszukujących wzmocnień przed decydującą fazą sezonu. ORLEN Zastal Zielona Góra, po kontuzji Sagaby Konate, potrzebował wzmocnienia pod koszem. Trener Arkadiusz Miłoszewski wybrał 27-letniego Dwighta Wilsona III, byłego gracza Maccabi Ashdod z zaplecza izraelskiej ekstraklasy.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, Wilson III przyznał, że powodem jego wyjazdu z Izraela była obawa o bezpieczeństwo w kraju ogarniętym konfliktem. Liga koszykarska została zawieszona, a zawodnicy spędzali czas w domach, nasłuchując alarmów i odległych eksplozji.
„Opuściłem klub głównie z powodu sytuacji, która ma miejsce obecnie w Izraelu. W kraju trwa wojna i nie czułem się już tam bezpiecznie. To wszystko było bardzo stresujące dla mnie, jak i mojej rodziny. Poza tym liga została zawieszona. Siedzieliśmy w domu, słuchając kolejnych alarmów i wybuchów w oddali i takich rzeczy. Nie powiem, że bałem się o swoje życie, ale cała sytuacja była bardzo irytująca i stresująca z powodu kolejnych syren i alarmów. Często nie mogłem spać w nocy, bo hałasy były nie do zniesienia” – powiedział Wilson III.
Negocjacje transferowe były złożone, jednak klub z Zielonej Góry ostatecznie porozumiał się z izraelską drużyną.
„Szukałem wyjścia z tej sytuacji i tak się złożyło, że pojawiła się okazja z Polski. Wydawała się zbyt dobra, żeby ją przegapić, choć sam proces przeprowadzenia tej transakcji był bardzo długi. Jeśli chodzi o klub, nie będę się wypowiadał na temat tego, czy sprawili mi problemy. Powiedzmy, że to był długi proces” – dodał zawodnik.
Co Dwight Wilson III może wnieść do Zastalu?
Dwight Wilson III, absolwent Uniwersytetu Ohio, ma w swoim CV występy w lidze hiszpańskiej i szwedzkiej. W Szwecji grał razem z Tahlikiem Chavezem, obecnie ważnym zawodnikiem Dzików Warszawa. Ciekawe jest również to, że w finale ligi szwedzkiej rywalizował przeciwko Shane'owi Hunterowi, który teraz występuje w Legii Warszawa.
W poprzednim sezonie w izraelskiej drużynie Maccabi Ashdod, Wilson III rozegrał 22 mecze, notując średnio 16 punktów i 13 zbiórek. Aż 16 z tych spotkań zakończył z tzw. double-double. W jednym z meczów zanotował imponujące 23 zbiórki.
Amerykanin podkreśla, że przyleciał do Polski pełen energii i pasji, gotowy pomóc Zastalowi w kluczowej części sezonu ORLEN Basket Ligi.
„Jestem typem zawodnika, który daje z siebie wszystko w każdym spotkaniu. Moje atuty? Fizyczność, zbiórki, zdobywanie punktów, energia i zaangażowanie. Uważam, że dobrze czytam grę, mam wysokie boiskowe IQ i staram się być świetnym kolegą z drużyny, zawsze pozytywnie nastawionym i pełnym pasji” – zaznaczył Wilson III.
Wszystko wskazuje na to, że nowy nabytek Zastalu zadebiutuje w czwartkowym meczu przeciwko PGE Startowi Lublin. Drużyna z Zielonej Góry przystąpi do tego spotkania po niedawnej porażce z Legią Warszawa (66:84).
Kontekst lokalny: Transfer Dwighta Wilsona III to dobra wiadomość dla kibiców ORLEN Zastalu Zielona Góra. Wzmocnienie strefy podkoszowej jest kluczowe w walce o czołowe miejsca w ORLEN Basket Lidze. Sytuacja, która zmusiła zawodnika do opuszczenia Izraela, pokazuje niestabilność geopolityczną, która może wpływać na życie sportowców i ich rodziny, a teraz Wilson III będzie miał szansę pokazać swoje umiejętności na polskim parkiecie.