Poleca.to
Sport

Dwóch Młodych Atakujących na Radarze Nikoli Grbicia. Kto Zastąpi Bartosza Kurka?

Nikola Grbić, selekcjoner reprezentacji Polski w siatkówce, bacznie obserwuje dwóch młodych atakujących: Aleksa Nasewicza i Bartosza Gomułkę. Obaj zawodnicy urodzeni w XXI wieku mają już za sobą debiut w kadrze i są rozważani jako potencjalni następcy Bartosza Kurka. Ich forma w PlusLidze jest kluczowa dla przyszłych powołań.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Dwóch Młodych Atakujących na Radarze Nikoli Grbicia. Kto Zastąpi Bartosza Kurka?

Selekcjoner reprezentacji Polski siatkarzy, Nikola Grbić, intensywnie obserwuje rozwój młodych talentów na pozycji atakującego. W obliczu zbliżającego się końca kariery Bartosza Kurka, szkoleniowiec szuka potencjalnych następców, którzy mogliby z powodzeniem zasilić kadrę narodową w przyszłości. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, obecnie na celowniku trenera znajdują się dwaj młodzi zawodnicy urodzeni w XXI wieku, którzy mają już za sobą debiut w seniorskiej reprezentacji Polski: Aleks Nasewicz i Bartosz Gomułka.

Bartosz Kurek, mimo że wciąż stanowi kluczową postać w drużynie narodowej, zbliża się do końca swojej bogatej kariery. W wieku 38 lat nieuchronnie nadchodzi czas na przygotowanie następcy. Nikola Grbić, świadomy tej sytuacji, w sezonie poolimpijskim postanowił szerzej otworzyć drzwi do reprezentacji dla mniej doświadczonych graczy. Wśród powołanych atakujących znaleźli się debiutanci, a ci bardziej doświadczeni, jak Karol Butryn, pożegnali się z kadrą, podczas gdy Łukasz Kaczmarek otrzymał wolne lato.

Szansę wykorzystali między innymi Kewin Sasak oraz Bartłomiej Bołądź. Jednak to Aleks Nasewicz (rocznik 2003) i Bartosz Gomułka (rocznik 2002) budzą największe nadzieje na przyszłość. Obaj mieli już okazję zaprezentować się w Lidze Narodów, choć głównie w rolach epizodycznych. W obecnym sezonie PlusLigi obaj starają się potwierdzić swoją wartość, jednak ich sytuacje w klubach są zróżnicowane.

Aleks Nasewicz w czołówce ligowych rankingów. Kolejny krok do przodu

Kariera Aleksa Nasewicza, który przyjechał do Polski jako 15-latek z Białorusi, rozwija się harmonijnie. Energa Trefl Gdańsk postawił na młodego zawodnika, a jego rola w drużynie z roku na rok rośnie. W 2024 roku został uznany odkryciem PlusLigi, a w bieżącym sezonie przejął obowiązki pierwszego atakującego. Aktualnie znajduje się w czołówce najlepiej punktujących zawodników rozgrywek, zdobywając 368 punktów, co daje mu czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej. W zestawieniu średniej punktów na seta ustępuje jedynie Patrikowi Indrze. Co więcej, Nasewicz zajmuje czwarte miejsce wśród atakujących i piąte wśród najlepiej zagrywających, tracąc zaledwie dwa asy serwisowe do Wilfredo Leona.

W ostatnim meczu ligowym, mimo drobnego urazu, Nasewicz pojawił się na boisku w trakcie drugiego seta i zdobył 15 punktów, przyczyniając się do zwycięstwa Energii Trefl Gdańsk 3:1. Po spotkaniu podkreślił, jak wielką przyjemnością jest dla niego gra w swojej hali.

Bartosz Gomułka czeka na szansę, ostatnią wykorzystał. Niemiec na drodze do składu

Bartosz Gomułka również zaprezentował się z dobrej strony w ostatniej kolejce. W meczu PGE Projektu Warszawa przeciwko drużynie z Częstochowy, który jego zespół wygrał 3:1, wyszedł w podstawowym składzie i zdobył 18 punktów, notując 61 procent skuteczności w ataku. Był to jego najlepszy wynik w tym sezonie PlusLigi. Jednak jego sytuacja w warszawskim klubie jest bardziej skomplikowana. Gomułka musi rywalizować o miejsce w składzie z doświadczonym Linusem Weberem, który zazwyczaj wygrywa tę walkę. Polak częściej pojawia się na boisku w ramach podwójnej zmiany, ale ostatni występ pokazuje, że potrafi wykorzystać nadarzające się okazje.

Redakcja poleca.to zauważa, że sytuacja obu zawodników jest kluczowa w kontekście potencjalnych powołań do reprezentacji Polski. Ogłoszenie kadry na kolejny sezon zbliża się wielkimi krokami, a Nikola Grbić zapowiedział już zmiany. Selekcjoner podkreślał wcześniej, jak ważne jest, aby zawodnicy wybierali kluby, które dają im szansę na regularną grę. Podczas gdy u Nasewicza ten warunek jest spełniony, w przypadku Gomułki sytuacja jest bardziej złożona.

Wielu mieszkańców naszego regionu śledzi z zainteresowaniem losy polskiej siatkówki, a rozwój młodych talentów, takich jak Nasewicz i Gomułka, jest dla nich ważną wiadomością. Sukcesy tych zawodników mogą w przyszłości przełożyć się na kolejne medale dla reprezentacji Polski, co z pewnością ucieszyłoby kibiców z całego kraju.

Pierwsze decyzje dotyczące obsady pozycji atakującego w kadrze narodowej poznamy wiosną. Na ten moment, spośród młodych zawodników, którzy mieli okazję grać w reprezentacji w minionym sezonie, to Aleks Nasewicz prezentuje się najbardziej regularnie. Bartłomiej Bołądź nie zawsze jest podstawowym atakującym swojego klubu, a Kewin Sasak od kilku tygodni pauzuje z powodu kontuzji.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości