Rozstanie Igi Świątek z trenerem Wimb Fissette wywołało falę komentarzy. Choć decyzja zapadła, jej skutki wciąż są przedmiotem dyskusji. Dawid Olejniczak, były tenisista i ekspert Polsatu Sport, analizuje sytuację polskiej gwiazdy, podkreślając potrzebę radykalnych zmian.
Olejniczak krytycznie o współpracy ze Fissette
Jak mówi Olejniczak, Iga Świątek nie skorzystała znacząco na współpracy z dotychczasowym szkoleniowcem. „Nie widziałem jego pieczęci w jej grze, a to, co mówił jej w trakcie meczu, to były banialuki” – ocenia ekspert. Choć ceni Fissette za jego sukcesy z innymi zawodniczkami, podkreśla, że jego praca z Igą nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. „Iga potrzebuje terapii wstrząsowej i trenera, który powie jej: skocz z dziesiątego piętra, a ona to zrobi” – dodaje Olejniczak.
Były tenisista zwraca uwagę na specyfikę pracy Fissette, który nigdy nie pracował z jedną zawodniczką dłużej niż przez sezon. Z Igą jego współpraca była najdłuższa, ale zdaniem Olejniczaka, nie przełożyło się to na realną zmianę w jej grze. „Iga gra wciąż ten sam tenis, co przed jego przyjściem” – stwierdza ekspert, porównując obecną sytuację do okresu współpracy z Tomaszem Wiktorowskim, kiedy to widać było postęp w grze Polki.
Jaki trener jest potrzebny Idze Świątek?
Zdaniem Dawida Olejniczaka, kluczowe dla Igi Świątek jest znalezienie trenera, który cieszy się jej pełnym zaufaniem i jest gotów podejmować trudne decyzje. „Musi poszukać kogoś, komu zaufa. Przydałby się jednak ktoś, kto jej powie: skocz z dziesiątego piętra, a ona to zrobi” – podkreśla. Ekspert zauważa, że w ostatnich meczach Polki z jej boksu padało zbyt wiele sprzecznych komunikatów, co utrudnia zawodniczce skupienie się na jednym planie gry.
„Zawodniczka potrzebuje jednego głosu. I to musi być głos trenera, bo on jest w tym wszystkim najważniejszy” – tłumaczy Olejniczak. Dodaje, że trener powinien być niczym „dyktator”, który ma decydujący wpływ na strategię i rozwój zawodniczki. Jak wskazuje, doświadczeni szkoleniowcy z „topu” potrafią postawić jasne warunki współpracy, co zapobiega sytuacjom, w których trener staje się postacią marginalną.
Ekspert odnosi się także do możliwości powrotu Tomasza Wiktorowskiego. „Na razie jest z Osaką, ale ja bym był za. Jakby była taka możliwość, to pewnie bym się pod tym pomysłem podpisał” – przyznaje.
Kontekst lokalny
Decyzja Igi Świątek o zmianie trenera jest ważną informacją dla polskich kibiców tenisa. Wiele osób śledzi karierę naszej najlepszej tenisistki i liczy na jej kolejne sukcesy. Zmiana szkoleniowca może być kluczowa w kontekście nadchodzących turniejów wielkoszlemowych. Jakiekolwiek zmiany w sztabie Igi Świątek są istotne dla całego polskiego sportu, budząc nadzieję na powrót do dominacji na światowych kortach.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, eksperci zgodnie podkreślają, że Iga Świątek potrzebuje silnego autorytetu, który pomoże jej odzyskać pewność siebie i powrócić na szczyt rankingu WTA. Czas pokaże, czy nowy szkoleniowiec okaże się „lekarstwem” na problemy, z którymi mierzy się obecnie polska tenisistka.