Robert Lewandowski wkroczył w czwarty sezon gry dla FC Barcelony, lecz jego rola w zespole stopniowo maleje. Mimo że nadal stanowi ważny element drużyny, nie jest już niekwestionowaną gwiazdą pierwszej linii. Mimo to, prezydent klubu, Joan Laporta, nie wyklucza możliwości przedłużenia kontraktu z 37-letnim napastnikiem. Odmienne zdanie na ten temat ma były reprezentant Polski, Wojciech Kowalczyk.
Statystyki kapitana reprezentacji Polski w obecnych rozgrywkach prezentują się następująco: 14 bramek i 3 asysty w 35 rozegranych spotkaniach, co przełożyło się na 1839 minut spędzonych na boisku. Polak coraz częściej ogląda mecze z ławki rezerwowych, trybun lub przed telewizorem, co jest spowodowane nawracającymi kontuzjami lub przegraną rywalizacją o miejsce w składzie, na przykład z Ferranem Torresem.
Obecnie to właśnie z hiszpańskim skrzydłowym Lewandowski dzieli pozycję środkowego napastnika. Obaj piłkarze przechodzą jednak przez okres słabszej formy. Poza kwestiami czysto sportowymi, przyszłość polskiego gwiazdora w katalońskim klubie jest tematem wielu spekulacji, zwłaszcza że jego kontrakt wygasa 30 czerwca.
Nie pojawiły się jeszcze żadne oficjalne komunikaty dotyczące dalszych losów Lewandowskiego. Wielu ekspertów sugeruje, że sam piłkarz wraz z rodziną chciałby kontynuować swoją karierę w stolicy Katalonii. Tę wizję zdaje się wspierać Joan Laporta, który niedawno obronił stanowisko prezydenta Barcelony.
„Robert Lewandowski przyszedł do klubu w bardzo trudnym momencie. Powinniśmy być mu wdzięczni. Jeśli chce zostać na kolejny rok w określonej roli, powinien zostać. Dobre stosunki z przedstawicielami pomagają klubowi” – mówił Laporta. „Chciałbym, żeby został jeszcze na jeden lub dwa sezony” – dodał w rozmowie z „Kanałem Sportowym”.
Zdecydowanym przeciwnikiem takiego scenariusza jest Wojciech Kowalczyk. „Można zadać sobie pytanie: 'Po co?' Jeżeli się nie da znaleźć pieniędzy, bo nie wiem, czy Laporta znajdzie jakiekolwiek finanse na to, by ściągnąć porządną dziewiątkę, której Barcelona w tym momencie nie ma, to Lewandowski z Ferranem Torresem zostają w Barcelonie. Czy to jest optymalne? Nie” – stwierdził były reprezentant Polski w programie „WeszłoTV”.
Jego zdaniem, Lewandowski powinien powoli rozważać zakończenie kariery na najwyższym poziomie. „Uważam, że Polakowi już się należy emerytura. Bez względu na to, jak to wygląda, wszystko wskazuje, że taka będzie. Tylko czy emerytura w Barcelonie? No to już jest kwestia tego, jaką decyzję podejmie sam polski napastnik” – powiedział Kowalczyk.
Kowalczyk podkreśla, że „PESEL-u nie da się oszukać”. Ponadto, według niego, nawet sam obecny trener nie będzie w dłuższej perspektywie stawiał na 37-latka. „Flick już nie bardzo widzi Lewandowskiego (…) Ktoś może powiedzieć: 'Za Flicka Lewandowski powinien zdobyć Złotą Piłkę'. Zgadzam się, ale to była kilka dobrych lat temu i to w Bayernie (...) Też za bardzo go nie widzę, bo nie bardzo pomaga klubowi w poważnych rozgrywkach” – przyznał.
Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, dyskusja o przyszłości Roberta Lewandowskiego w Barcelonie budzi spore emocje wśród kibiców. Dla wielu mieszkańców naszego regionu, którzy śledzą losy polskiego napastnika, jego potencjalne odejście lub pozostanie w klubie to ważny temat, pokazujący, jak zmienia się dynamika w światowym futbolu i jak wiek wpływa na karierę sportowców na najwyższym poziomie.