Michał Szubarczyk, młody polski snookerzysta, po raz kolejny udowadnia swój talent na arenie międzynarodowej. Zaledwie kilka dni po emocjonującym starciu z jednym z najlepszych zawodników świata, Neilem Robertsonem, 14-latek powrócił do rywalizacji juniorskiej podczas Mistrzostw Europy w hiszpańskiej Gandii. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, Szubarczyk, który rok temu zdobył tytuły mistrza Europy do lat 16 i 18, a także awansował do finału rywalizacji open, ponownie jest faworytem w swojej kategorii wiekowej.
Jego droga do profesjonalnej kariery rozpoczęła się rok temu w Antalyi, gdzie oprócz juniorskich triumfów, historyczny awans do Main Touru zapewnił mu finał w rywalizacji seniorskiej. Choć przegrał go z Liamem Highfieldem, fakt ten zyskał na znaczeniu, ponieważ Anglik również uzyskał prawo do gry w World Snooker Tour. Szubarczyk, jako najmłodszy debiutant w historii, radzi sobie w zawodowej elicie znakomicie, pokonując m.in. legendę snookera Jimmy'ego White'a oraz odnosząc ważne zwycięstwa w turniejach rankingowych.
Obecnie w Gandii Szubarczyk koncentruje się na obronie tytułów w kategoriach do lat 16 i 18. Jego dominacja jest widoczna już od pierwszych meczów fazy grupowej. W pojedynkach z Francisco Varellą-Cid, Maximem Balercą, Barnabasem Banyika oraz Cathalem Horganem Polak nie stracił ani jednego frame'a, wygrywając je zdecydowanie, często z wysokimi podejściami punktowymi. W sumie w ośmiu wygranych partiach zdobył 629 punktów, tracąc zaledwie 61.
Równie imponująco prezentują się pozostali polscy juniorzy. Krzysztof Czapnik również wygrał wszystkie mecze grupowe, podobnie jak Jakub Zakrzewski, Wojciech Sowiński, Oliwier Niziałek i Axel Wysoczański, którzy zaliczyli komplet trzech zwycięstw. Witold Bystrzycki, mimo jednej porażki, również zapewnił sobie awans do fazy pucharowej, a Hubert Mierdziński ma szansę dołączyć do nich po ostatnim spotkaniu grupowym.
Faza grupowa Mistrzostw Europy U-18 zakończy się we wtorek, a rywalizacja w młodszej kategorii wiekowej zostanie wznowiona tego samego dnia. O wyłonieniu mistrza kontynentu w młodszych kategoriach wiekowych zdecydują środowe wieczory.
Dla mieszkańców Polski, sukcesy młodych snookerzystów, a w szczególności Michała Szubarczyka, stanowią powód do dumy i inspiracji. Pokazują, że ciężka praca i talent mogą prowadzić do międzynarodowych sukcesów, a polski sport bilardowy ma silną przyszłość. Wielu młodych adeptów tego sportu na pewno będzie śledzić dalsze poczynania Szubarczyka i jego kolegów, widząc w nich wzory do naśladowania.