FC Barcelona odniosła minimalne zwycięstwo 1:0 nad Athletikiem Bilbao, ale gra ofensywna zespołu nadal budzi wątpliwości. Jedynym strzelcem bramki okazał się młody Lamine Yamal. W tym samym spotkaniu na murawie pojawił się Ferran Torres, który rozegrał 62 minuty, ale jego występ ponownie nie porwał. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, na temat formy swojego zawodnika wypowiedział się trener Hansi Flick.
Po zaciętym meczu na San Mames, gdzie Barcelona miała problemy z przedarciem się przez szczelną defensywę Athletiku, na pierwszy plan wysunęła się dyspozycja Ferrana Torresa. Hiszpan, który w tym sezonie dzieli pozycję napastnika z kontuzjowanym Robertem Lewandowskim, znów nie zaprezentował pełni swoich możliwości. W ciągu ponad godziny gry zanotował zaledwie dziewięć kontaktów z piłką, oddał jeden celny strzał, a jego współczynnik oczekiwanych goli wyniósł zaledwie 0,02.
To już ósme kolejne spotkanie, w którym 26-latek nie zdołał wpisać się na listę strzelców ani zanotować asysty. Jego obecna forma stanowi znaczący spadek w porównaniu do jesiennych występów. Po ostatnim gwizdku sędziowskim, trener Hansi Flick odniósł się do sytuacji swojego podopiecznego.
„Jako dziewiątka zawsze jesteś oceniany na podstawie strzelonych goli. Tak samo jest w jego przypadku. Myślę, że brakuje mu pewności siebie w tym momencie, ale pracujemy nad tym. Dla mnie ważne jest, żeby próbował wszystkiego w meczach” – powiedział Flick, cytowany przez portal fcbarca.com.
Niemiecki szkoleniowiec stara się wspierać swojego zawodnika, dodając: „Ma dobrą dynamikę, jest szybki i zazwyczaj jest w stanie zdobywać gole. Teraz może brakuje mu trochę szczęścia i oczywiście nie jest w stu procentach pewny siebie. Musimy mu pomóc i to zrobimy”. Pomimo słabszej dyspozycji, w całym sezonie Ferran Torres zdążył strzelić 16 goli i zanotować jedną asystę w 37 meczach.
Dla mieszkańców naszego regionu, którzy z uwagą śledzą losy FC Barcelony, zwłaszcza w kontekście występów Roberta Lewandowskiego, forma innych ofensywnych graczy katalońskiego klubu jest istotnym elementem układanki. Słabsza dyspozycja Ferrana Torresa może oznaczać większą presję na polskim napastniku po jego powrocie na boisko, a także potrzebę znalezienia alternatywnych rozwiązań w ataku przez sztab szkoleniowy.
Kolejna szansa na poprawę gry dla Ferrana Torresa nadarzy się już we wtorek, kiedy Barcelona zmierzy się z Newcastle United w ramach 1/8 finału Ligi Mistrzów.