Poleca.to
Sport

Gortat o Sochanie: Obawiam się, że to jego ostatnie miesiące w NBA

Marcin Gortat wyraził poważne obawy dotyczące przyszłości Jeremy'ego Sochana w NBA, sugerując, że obecny sezon może być jego ostatnim w lidze. Zdaniem byłego gracza, Polakowi brakuje kluczowych elementów ofensywnych, by zaistnieć na dłuższą metę.

Wsparcie AI. Ten materiał został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji, a następnie zweryfikowany i zatwierdzony przez redakcję poleca.to.
Gortat o Sochanie: Obawiam się, że to jego ostatnie miesiące w NBA

Marcin Gortat, były znakomity koszykarz NBA i reprezentant Polski, wyraził swoje obawy dotyczące przyszłości Jeremy'ego Sochana w amerykańskiej lidze. Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, zdaniem Gortata, młody Polakowi brakuje pewnych kluczowych elementów, aby na stałe zaistnieć w NBA.

Gortat, który sam ma za sobą bogatą karierę w najlepszej lidze świata, przyznał, że choć rozumie presję związaną z sukcesem rodaka, to jednak należy spojrzeć na fakty. Jego zdaniem, Jeremy Sochan musi znacząco rozwinąć swój rzut, aby przekonać do siebie nie tylko władze New York Knicks, ale także inne kluby w lidze. Były gracz podkreślił, że samo bycie atletycznym zawodnikiem i dobrym obrońcą nie wystarczy do utrzymania się w NBA na dłuższą metę.

„Przewidywałem taki scenariusz. Nie chcę wyjść na zarozumiałego buca, ale byłem w tej lidze bardzo długo i wiem, jak działają schematy w NBA. Jeżeli zawodnik wybrany z 9. numerem draftu NBA traci miejsce w składzie po 2-3 sezonach, pokazuje, że niestety miałem rację” – powiedział Gortat.

Były reprezentant Polski odniósł się również do zarzutów o brak szans dla Sochana, nazywając je „idiotycznymi stwierdzeniami”. Przypomniał, że przez pierwsze dwa sezony Sochan w NBA otrzymywał średnio 20-30 minut gry, co jest znaczącym czasem dla młodego zawodnika.

„Co w takim razie ja miałem powiedzieć, gdy w pierwszych dwóch sezonach w ogóle praktycznie parkietu nie powąchałem? Nawet w koszulce nie byłem przebrany na rozgrzewce. Gdy dostawałem po 5-6 minut, to gryzłem parkiet” – dodał Gortat.

Marcin Gortat wyraził sceptycyzm co do liczby zespołów zainteresowanych Jeremy'm Sochanem podczas ostatniego trade-deadline, sugerując, że mogła to być jedynie jedna ekipa, a temat był „pompowany przez jego agenta w mediach”.

Mimo wszystko, Gortat widzi pewną nadzieję w potencjalnym udziale Knicks w play-offach. Uważa, że kontuzja lub zawieszenie któregoś z graczy może otworzyć Sochanowi drogę do rotacji, co mogłoby diametralnie zmienić jego sytuację w lidze.

Odnosząc się do viralowego nagrania z techniką rzutu Sochana, Gortat przyznał, że nie wyglądało ono najlepiej, ale zaznaczył, że jego własny rzut również nie był „piękny”, jednak wpadał, ponieważ był oddawany regularnie.

Podsumowując, Marcin Gortat obawia się, że obecny sezon może być ostatnim dla Jeremy'ego Sochana w NBA. „Boję się, że to mogą być jego ostatnie miesiące nie tylko w Nowym Jorku, ale w całej NBA. Jednak ta liga jest nieobliczalna i czasami sytuacja zmienia się z dnia na dzień” – stwierdził.

Redakcja poleca.to dodaje, że dla mieszkańców Polski śledzenie kariery Jeremy'ego Sochana jest ważne jako symbol sukcesu polskiego sportowca na arenie międzynarodowej. Jego potencjalne problemy w NBA mogą mieć wpływ na postrzeganie polskich talentów w koszykówce na świecie i motywację młodych adeptów tej dyscypliny w naszym kraju.

Udostępnij:

Powiązane wiadomości