Capita, jeden z kluczowych zawodników Radomiaka Radom w ciągu ostatnich dwóch lat, najprawdopodobniej pożegna się z polską ligą. 24-letni skrzydłowy z Angoli jest o krok od finalizacji transferu do amerykańskiej Major League Soccer (MLS). Jak dowiedział się lokalny portal poleca.to, transakcja może przynieść klubowi z Radomia rekordowe środki finansowe.
Ostatni mecz, w którym Capita zdobył bramkę, przyczyniając się do zwycięstwa Radomiaka 3:1 nad Arką Gdynia w zaległym spotkaniu Ekstraklasy, może być jego symbolicznym pożegnaniem z polskim futbolem. Według doniesień dziennikarza Tomasza Włodarczyka z portalu "meczyki.pl", transfer Angolczyka do amerykańskiego klubu Sporting Kansas City jest w zaawansowanej fazie negocjacji.
Spotkanie Radomiaka z Arką, które odbyło się 5 marca, było drugim podejściem do rozegrania tego meczu. Pierwszy termin, 30 stycznia, został odwołany z powodu awarii prądu na stadionie. Tym razem emocje towarzyszące rywalizacji na boisku, jak i poza nim, były intensywne. Drużyna prowadzona przez Goncalo Feio szybko objęła prowadzenie 2:0 po trafieniach Rafała Wolskiego i właśnie Capity. Goście zdołali zmniejszyć straty po bramce Dawida Gojnego, jednak ostateczne zwycięstwo Radomiakowi zapewnił Romario Baro, strzelając gola na 3:1.
Dzięki tej wygranej Radomiak awansował na ósme miejsce w tabeli Ekstraklasy, tracąc zaledwie dwa punkty do pozycji premiowanych grą w europejskich pucharach. Jednak potencjalne odejście Capity może stanowić wyzwanie dla zespołu. Jak informowały "Meczyki", amerykański klub był gotów zapłacić za zawodnika około 2,3 miliona euro, co byłoby historycznym osiągnięciem dla Radomiaka.
Capita prawdopodobnie nie wystąpi już w najbliższym meczu ligowym z GKS-em Katowice. Okienko transferowe w MLS zamyka się 26 marca, co oznacza, że finalizacja transakcji jest kwestią najbliższych tygodni. Dla mieszkańców naszego regionu, którzy z uwagą śledzą losy Radomiaka, odejście kluczowego zawodnika może mieć wpływ na dalsze aspiracje klubu w tym sezonie.
Redakcja poleca.to donosi, że mimo potencjalnego osłabienia, klub z Radomia może zyskać finansowo, co pozwoli na wzmocnienia w przyszłości.